Strona główna OIL

   


 
Wznowienie dyplomu w 50 rocznicę ukończenia studiów w Wojskowej Akademii Medycznej

W 2015 roku minęło 50 lat od ukończenia studiów przez absolwentów II kursu Wydziału Lekarskiego Wojskowej Akademii Medycznej w Łodzi. W 1965 roku otrzymali oni nominacje na pierwszy stopień oficerski podporucznika i zostały im wręczone dyplomy ukończenia studiów lekarskich, farmaceutycznych lub stomatologicznych.
Uroczystość wręczenia wznowionych dyplomów ukończenia studiów odbyła się 16 maja 2015 roku w Auli Rektoratu Uniwersytetu Medycznego w Łodzi przy ul. Kościuszki 4. Wznowione dyplomy otrzymaliśmy wspólnie z absolwentami cywilnego Wydziału Lekarskiego i Oddziału Stomatologicznego Akademii Medycznej z tego samego rocznika - wydane przez Uniwersytet Medyczny w Łodzi (Wojskowa Akademia Medyczna została bowiem rozwiązana). Wznowione dyplomy i odznaki Uniwersytetu Medycznego wręczali nam Prorektor UM oraz Prodziekan Wydziału Wojskowo-Lekarskiego. W okolicznościowych przemówieniach i gratulacjach nawiązywano do historii uczelni, przebiegu studiów medycznych i dalszych karier naukowych, zawodowych czy społecznych absolwentów. W salach Rektoratu odbył się koktajl w czasie którego absolwenci ze wznowionymi dyplomami dzielili się wspomnieniami z czasów wspólnych studiów, ćwiczeń wojskowych, pobytu na poligonach oraz przebiegiem dalszej służby wojskowej i rozwoju zawodowego lekarza wojskowego. Wielu z nas z sentymentem wspomina studia w Wojskowej Akademii Medycznej w Łodzi i uważa, że dobrze zostaliśmy przygotowani do wykonywania zawodu oficera lekarza. Rozwiązanie naszej Alma Mater przyjęliśmy bowiem z mieszanymi uczuciami. Przebieg życia zawodowego lekarzy wojskowych wskazuje na potrzebę właściwego przygotowania do wykonywania tego zawodu. Lekarz wojskowy to nie jest lekarz "cywil" ubrany w mundur wojskowy. Jest pewna specyfika tego zawodu. Od lekarza wojskowego wymaga się między innymi umiejętności opieki nad żołnierzami, nieraz w trudnych bądź ekstremalnych warunkach służby wojskowej, zdolności organizacyjnych. Rozumiejąc potrzebę restrukturyzacji wyższego szkolnictwa wojskowego, decyzję o całkowitej likwidacji kształcenia lekarzy wojskowych należy uznać jednak za niewłaściwą. Obecna praktyka życiowa potwierdziła konieczność kształcenia lekarzy wojskowych w czasie normalnych studiów na Wydziale Wojskowo-Lekarskim Uniwersytetu Medycznego w Łodzi. Podchorążowie studenci tego Wydziału uzyskują po ukończeniu studiów stopień wojskowy i dyplom lekarza. Przyjmowani są potem do Wojskowej Izby Lekarskiej, gdzie otrzymują dokument: "Prawo wykonywania zawodu lekarza".
W czasie naszych studiów medycznych byliśmy ściśle związani z cywilną Akademią Medyczną. Początkowo zajęcia medyczne były prowadzone w zakładach i klinikach cywilnych, kierowanych przez nauczycieli akademickich z dużym autorytetem naukowym. Ponad 1/3 zajęć medycznych odbywała się w akademickich placówkach cywilnych. WAM dopiero rozwijał swoje skrzydła. Można filozoficznie stwierdzić, że kształcenie lekarzy wojskowych zaczęło się w cywilnej Akademii Medycznej w Łodzi, prowadzone było potem w Wojskowej Akademii Medycznej i po różnych perturbacjach kontynuowane jest na Uniwersytecie Medycznym w Łodzi.
Studia w ramach II kursu Wydziału Lekarskiego WAM ukończyło 110 osób, w tym 104 lekarzy, 5 farmaceutów i 1 stomatolog. Na uroczystość Wznowienia Dyplomu przybyło 46 absolwentów. Z przykrością należy zauważyć, że prawie połowa naszych kolegów, 44 osoby, już nie żyje. Ci absolwenci, którzy przyjechali w zdecydowanej większości są czynni zawodowo. Niektórzy pracują jeszcze w placówkach wojskowej służby zdrowia, jednak większość w publicznej bądź prywatnej służbie zdrowia. W czasie koleżeńskich spotkań wspominaliśmy nasze studenckie, podchorążackie czasy oraz dzieliliśmy się doświadczeniami z dalszej kariery wojskowej oraz lekarskiej.
Do spotkania po 50 latach z okazji wznowienia dyplomu doszło głównie z inicjatywy dwóch naszych Kolegów: prof. dr hab. n. med. Józefa Kocura i dr n. farm. Jana Hołyńskiego. Koledzy ci, pracujący w Łodzi przyczynili się do zorganizowania okolicznościowego Zjazdu Koleżeńskiego Słuchaczy II Kursu WAM oraz Jubileuszu 50-lecia ukończenia studiów. Chwała im za to! Dzięki nim mieliśmy możliwość zwiedzenia budynku przy Źródłowej 52, w którym przez 5 lat byliśmy zakwaterowani. Z zainteresowaniem oglądaliśmy pokoje, w których przebywaliśmy. Obecnie budynek ten jest w trakcie remontu i w odnowionych pomieszczeniach mieszczą się instytucje wojskowe, m. In. regionalne Wojskowe Biuro Emerytalne. Zaprezentowano nam także aktualny stan wykorzystania budynków dawnej Wojskowej Akademii Medycznej, łącznie z Rektoratem. Zebraliśmy się w jednym z pomieszczeń. Przede wszystkim uczciliśmy pamięć naszych nieżyjących Kolegów. Wzbudziło to nasze refleksje...
Przewodniczący Komitetu Organizacyjnego Kolega Józef Kocur przekazał szereg istotnych dla nas informacji. Zaprezentował Pamiętnik II kursu WAM. Przedstawiono w nim biogramy absolwentów II kursu WAM, w większości ze zdjęciami z czasów rozpoczęcia studiów, ich ukończenia i zakończenia służby wojskowej. Można było prześledzić jak zmienialiśmy się przez 56 lat. W pamiętniku umieszczono także zdjęcia naszych nauczycieli akademickich oraz wspomnienia, wiersze i fotografie.
Zabawne jest powstanie zdjęć koniecznych do wklejenia do indeksu. Wykonano je po nocnym ćwiczebnym alarmie bojowym, gdy przybyliśmy w szyku zwartym do zakładu "Foto Smyl" mieszczącym się przy ul. Św. Jerzego. Przychodziliśmy w mundurach polowych (nie mieliśmy innych). Szef kursu "zorganizował" 3 mundury wyjściowe w różnych rozmiarach. Przed wykonaniem zdjęcia ubieraliśmy koszulę z krawatem i kurtkę. Trudno było dopasować mundur do różnych "gabarytów" przyszłych adeptów sztuki medycznej. Dlatego też jeden z kolegów klęczał z tyłu i przytrzymywał koszulę i kurtkę munduru naciągając tak, aby z przodu fotografowany dobrze wyglądał. W większości uzyskiwano pozytywne efekty, co widać na zdjęciach. Z tymi zdjęciami wiąże się jeszcze jedna historia. Większość tych zdjęć zgromadził nasz Kolega śp. Józef Krajewski, który był "pisarzem kompanijnym". Widząc, że zbliża się kres jego życiowej wędrówki przekazał je koledze ze szpitala wojskowego "na Szaserów" w Warszawie, aby uchronić je od zapomnienia. I tak trafiły do Pamiętnika.
Dużo wysiłku w przygotowanie Pamiętnika włożył nasz Kolega Adam Skrzypkowski, Przewodniczący Zespołu Redakcyjnego. Opracował większość biogramów, ponieważ wiele było niekompletnych. Osobistą jego zasługą jest ubarwienie sylwetek niektórych kolegów dowcipnymi komentarzami. Zadumę budzą opracowane przez Niego biogramy nieżyjących już Kolegów. Adam Skrzypkowski umieścił także w "Pamiętniku": "Opowieść o barwie, znakach oraz korpusówkach medycznych" i "Legendę WAM-owską" o genezie powstania tej jedynej w swoim rodzaju uczelni wojskowo-medycznej w Polsce.
Otrzymaliśmy również tableau ze zdjęciami nauczycieli akademickich i absolwentów II kursu WAM. Wielu z naszych nauczycieli akademickich było cywilnymi pracownikami Akademii Medycznej w Łodzi.
Starosta naszego kursu Kolega Tadeusz Rogowski podzielił się swoimi refleksjami i wspomnieniami z okresu pełnienia tej niełatwej funkcji. Nieraz musiał balansować między rolą wojskowego przełożonego i kolegi studenta. Często stawał w naszej obronie i tłumaczył niektóre niesforne zachowania studentów. Po latach oceniliśmy, że ze swej roli wywiązywał się znakomicie.
Kolega Andrzej Ratuszniak przedstawił swoje wiersze: "Zjazd absolwentów", "Koledzy ze Źródłowej i "Wiersz dla wnuka", które przyjęliśmy z prawdziwym aplauzem. Publikujemy je za Jego zgodą.
Spotkanie zakończyło się wieczorem uroczystą kolacją w kultowej Restauracji SPATiF przy ul. Kościuszki. Znakomita kuchnia i odpowiednie trunki sprzyjały wspomnieniom, anegdotom z czasów studiów, ćwiczeń wojskowych, poligonów i dalszej służby wojskowej oficerów-lekarzy. Wspominaliśmy nasze drogi życiowe, nieraz pokręcone, peregrynacje służbowe i osobiste przeżycia. Odśpiewaliśmy gromkie "Sto lat" Kolegom Józefowi Kocurowi i Janowi Hołyńskiemu z podziękowaniami za umożliwienie nam uczestnictwa w Jubileuszu 50-lecia ukończenia studiów w WAM i zorganizowanie spotkania koleżeńskiego. Marzeniem naszym jest, abyśmy mogli się ponownie spotkać za jakiś czas, oby w tym samym gronie.

prof. dr hab. n. med. Eugeniusz DZIUK
II kurs Wojskowej Akademii Medycznej (1959-1965)



"Skalpel" 2015/05 (wrzesień-październik) - pismo Wojskowej Izby Lekarskiej w Warszawie.
Wydawca: Wojskowa Izba Lekarska w Warszawie.
Dla członków izby lekarskiej bezpłatnie.

Wstecz  
W górę ekranu  
Copyright (c) 2004-2020