Strona główna OIL

   


 
"Cum tacent, clamant"

105 Kresowy Szpital Wojskowy w Żarach w hołdzie Sprawiedliwym Ukraińcom

105 Kresowy Szpital Wojskowy w Żarach (105 KSzW) to placówka, która nie bez przyczyny nosi to zaszczytne miano. Założycielami lecznicy byli w większości ludzie wywodzący się z Kresów Wschodnich II Rzeczpospolitej, jednocześnie przytłaczająca część mieszkańców Ziemi Lubuskiej to także ekspatrianci z tamtych terenów. Nie jest zatem dziełem przypadku, że właśnie w stolicy polskich Łużyc powstał pomysł upamiętnienia Sprawiedliwych Ukraińców, czyli ludzi, którzy zostali zamordowani przez zbrodniczą Ukraińską Powstańczą Armię (UPA) za pomoc okazaną ofiarom banderowskiego ludobójstwa. Organizatorami całego projektu były cztery podmioty: Kresowe Towarzystwo Turystyczno-Krajoznawcze im. Orląt Lwowskich, Towarzystwo Miłośników Lwowa i Kresów Południowo-Wschodnich, Stowarzyszenie Upamiętnienia Ofiar Zbrodni Ukraińskich Nacjonalistów oraz 105 Kresowy Szpital Wojskowy w Żarach. Warto szczególnie podkreślić, że pierwsze z wymienionych to jedna z najprężniejszych organizacji kresowych w całej Polsce, która pod kierownictwa Józefa Tarniowego od wielu lat krzewi pamięć historyczną i patriotyczne wartości. Bez takich ludzi trudno byłoby myśleć o pomyślnym zakończeniu całego przedsięwzięcia. Inspiracją dla pomysłodawców - dr dr Krzysztofa i Zbigniewa Kopocińskich - była historia własnej rodziny, której mała część została uratowana przez Sprawiedliwego Ukraińca, natomiast większość wymordowana przez upowskich zbrodniarzy (kilka osób spalono żywcem).
W dniu 22 maja 2015 r. o godz. 11.00 rozpoczęła się msza święta w Kościele pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Żarach (dawny kościół garnizonowy) z udziałem licznych pocztów sztandarowych, organizacji kresowych i kombatanckich, przedstawicieli 11. Lubuskiej Dywizji Kawalerii Pancernej im. Króla Jana III Sobieskiego, dyrekcji 105 Kresowego Szpitala Wojskowego oraz mieszkańców naszego miasta. Nabożeństwo koncelebrowali żarscy duchowni z dziekanem ks. Stanisławem Pojnarem na czele. Piękne kazanie wygłosił gospodarz świątyni ks. Krzysztof Burzyński, w którym podkreślił znaczenie miłości bliźniego i konieczności pamięci o ofiarach banderowskiego ludobójstwa. Po mszy nastąpił przemarsz uczestników na miejsce uroczystości czyli pobliską ulicę Podwale. Punktualnie o godzinie 12.00 rozległy się dźwięki marsza granego przez miejską orkiestrę dętą oraz rytm wystukiwany przez podkute buty żołnierzy kompanii honorowej wystawionej przez 10 Brygadę Kawalerii Pancernej im. gen. Stanisława Maczka. Przy tablicy żołnierze "Czarnej Dywizji" zaciągnęli wartę honorową. Po odegraniu hymnu państwowego dyrektor ds. lecznictwa 105 KSzW Marek Femlak - pochodzący także z rodziny ekspatriowanej z Kresów Wschodnich - powitał wszystkich przybyłych gości, szczególnie ciepłe słowa kierując do przedstawicieli innych narodowości mordowanych w czasie wojny przez banderowców: Żydów i Rosjan. Wśród obecnych nie zabrakło władz miejskich i samorządowych miast Żary i Żagań, przedstawicieli sejmiku wojewódzkiego, delegacji Narodowego Funduszu Zdrowia, szkół i uczelni oraz innych organizacji: Związku Nauczycielstwa Polskiego, Polskiego Czerwonego Krzyża. Przybyły organizacje kresowe i kombatanckie z różnych części Polski: Stowarzyszenie Kresowian z Kędzierzyna Koźla, Patriotyczny Związek Organizacji Kresowych i Kombatanckich z Warszawy, Towarzystwo Miłośników Lwowa i Kresów Południowo-Wschodnich z Wrocławia i Żar, Środowisko Żołnierzy Samoobrony Kresów Południowo-Wschodnich, Światowy Związek Żołnierzy AK, Związek Kombatantów RP, Związek Sybiraków i wiele innych. Dr Krzysztof Kopociński przypomniał, iż wśród Ukraińców poza zbrodniarzami z UPA byli także ludzie, którzy wykazali się przyzwoitością i z narażeniem własnego życia (często je tracąc) ratowali swoich sąsiadów z innych narodowości. Postawa tych ukraińskich bohaterów powinna być fundamentem budowy prawdziwie przyjaznych a nie fasadowych stosunków polsko-ukraińskich. W bardzo wzruszającym wystąpieniu przewodnicząca żarskiego Oddziału Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego Żydów w Polsce Pani Alicja Skowrońska podziękowała organizatorom za pamięć o ofierze jaką poniósł naród żydowski na Kresach Południowo-Wschodnich. Podkreśliła, że bardzo ważnym jest oddawanie czci ludziom, którzy poświęcili życie w obronie innych ludzi: "kto ratuje jedno życie, ratuje cały świat". Podobne słowa podziękowania za pamięć o Rosjanach, którzy padli ofiarą banderowców usłyszeliśmy z ust konsula generalnego Federacji Rosyjskiej Pana Andrieja Jakowlewa. Wielkie znaczenie honorowania heroicznych postaw ludzkich w czasach szalejącej nienawiści podkreśliła radna sejmiku wojewódzkiego, a jednocześnie prezes Stowarzyszenia "Huta Pieniacka" Pani Małgorzata Gośniowska-Kola. W podobnym duchu zabrał głos Pan Witold Listowski - prezes Patriotycznego Związku Organizacji Kresowych i Kombatanckich z Warszawy. Aktu odsłonięcia tablicy dokonali byli żołnierze Samoobrony i Armii Krajowej, którzy tak dzielnie bronili ludności Kresów przed banderowcami. Jej projektantem jest dr Zbigniew Kopociński, u góry zawarto łacińską sentencję Cycerona "Cum tacent, clamant" ("Milcząc, wołają"), poniżej tekst w języku polskim i ukraińskim:
"W hołdzie wszystkim Sprawiedliwym Ukraińcom zamordowanym przez zbrodniczą Ukraińską Powstańczą Armię, którzy udzielali pomocy Polakom, Żydom, Ormianom, Rosjanom, Węgrom, Czechom, Słowakom, Cyganom - ofiarom banderowskiego ludobójstwa".
Tłumaczenia na język ukraiński dokonał prof. Włodzimierz Wilczyński, za co Panu Profesorowi serdecznie podziękowano. Mecenasem całego przedsięwzięcia był Pan Andrzej Wojtaszek, któremu organizatorzy wyrazili słowa wdzięczności. Poświęcenia nowego miejsca upamiętnienia dokonał dziekan ks. Stanisław Pojnar. Następnie wszystkie delegacje złożyły wiązanki kwiatów. Uroczystość zakończyło odegranie Pieśni Reprezentacyjnej Wojska Polskiego ("Pierwsza Brygada") oraz odprowadzenie kompanii reprezentacyjnej i pocztów sztandarowych. Po zakończeniu ceremonii w żarskim Muzeum Kresowym im. ks. abp. I. Tokarczuka odbył się panel dyskusyjny pt. "Różne aspekty ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów". W niezwykle ciekawej i gorącej dyskusji uczestniczyli znani naukowcy od lat zajmujący się historią zbrodni na Kresach Wschodnich, m.in. prof. Leszek Jazownik, prof. Bogusław Paź i inni.

dr n. med. Zbigniew KOPOCIŃSKI
105 Kresowy Szpital Wojskowy z Przychodnią SPZOZ w Żarach



"Skalpel" 2015/04 (lipiec-sierpień) - pismo Wojskowej Izby Lekarskiej w Warszawie.
Wydawca: Wojskowa Izba Lekarska w Warszawie.
Dla członków izby lekarskiej bezpłatnie.

Wstecz  
W górę ekranu  
Copyright (c) 2004