Strona główna OIL

   


 
Zwierzęta przewidują (przepowiadają) nadchodzące katastrofy

Zbliża się czas wakacyjnych wojaży w różne zakątki świata. Podziwiając ciekawe miejsca, fascynując się odmiennymi kulturami, przyrodą i zabytkami, warto pamiętać o możliwych niebezpieczeństwach. Ciekawymi spostrzeżeniami i przemyśleniami pragnie się poniżej podzielić z nami mój przyjaciel, marynarz, podróżnik, myśliwy ale i miłośnik przyrody, autor kilku książek o tematyce marynistycznej i myśliwskiej - Jan Puścian.

Zbigniew Ułanowski

Liczne publikacje związane z 10-tą rocznicą trzęsienia ziemi na Oceanie Indyjskim, skłaniają do rozwagi nad jego katastrofalnymi skutkami. Brać łowiecką może zaś zainteresować to, że dzikie zwierzęta tamtego regionu w przeciwieństwie do ludzi uniknęły śmiertelnych następstw kataklizmu. Wracając pamięcią do tamtego czasu sięgnąłem do swoich kalendarzowych notatek, które rzucają więcej światła na to niezwykłe wydarzenie. Informacja o trzęsieniu ziemi, która 27 grudnia 2004 roku dotarła do zmierzającego z Nowego Orleanu do Hamburga panamaksa m/v "Avra", wywołała wstrząs pośród przeważającej części załogi pochodzącej z Republiki Malediwów.
Bezskutecznym usiłowaniom moich podwładnych połączenia się przez satelitę z najbliższymi towarzyszył głęboki niepokój, przygnębienie, smutek i łzy. Wyłaniający się obraz sytuacji na podstawie docierających z różnych źródeł wiadomości, o tym, że większość niskich, piaszczystych wysp archipelagu zniknęła z powierzchni oceanu, a te, które pozostały nie mają łączności między sobą pogłębiała ich rozpacz. Stan taki trwał aż do pierwszego dnia nowego 2005 roku, kiedy to uzyskali pierwszy kontakt telefoniczny z tymi którzy przeżyli.
Pomimo, że w Polsce tematyka, o której poniżej, dotychczas nie zagościła jeszcze na dobre ani w laboratoriach uniwersyteckich ani w redakcjach wydawnictw, to zagrożenie związane ze wzrostem migracji ludności po świecie w kontekście masowych kataklizmów wydaje się być odpowiednią przesłanką do zaprezentowania garści informacji o tym jakże ważnym dla świata zagadnieniu. Choć o wyjątkowej "intuicji" zwierząt wiadomo od dawna, ludzie zbyt rzadko zwracają uwagę na pochodzące od nich sygnały ostrzegawcze poprzedzające katastrofy, dzięki którym mogliby ocalić życie. Pliniusz Starszy, żyjący w pierwszym wieku naszej ery, wymienił dziwne zachowanie ptaków, jako jedną z oznak zwiastujących trzęsienie ziemi. Najwcześniejsze informacje o niezwykłym zachowaniu zwierząt przed trzęsieniem ziemi pochodzą z 373 roku przed naszą erą ze starożytnej Grecji. Szczury, łasice, węże, robaki i stawonogi, podobno pięć dni przed katastrofą opuściły swoje kryjówki i w popłochu zbiegły z miasta Helike. W minionych wiekach również wiele innych cywilizacji wraz z towarzyszącymi im zwierzętami doświadczyło trzęsień ziemi. Według mitu japońskiego powodem trzęsienia ziemi miał być olbrzymi sum, Namazu, który żyje pod ziemią. Poprzez poruszanie się może on trząść całą ziemią i sprawiać problemy i spustoszenia. Jednakże według wczesnej tradycji sum przeczuwa niebezpieczeństwo i ostrzega ludzkość przed nadciągającą katastrofą, a także połyka wodne smoki zapobiegając następnym katastrofom. Przed trzęsieniem ziemi w Edo (obecnie Tokio) w 1855 r. i następnym w 1923r., wierzono, że sumy działały dziwacznie przejawiając wzrost aktywności poprzez wpływanie do stawów i rzek. Podobnie jak w Japonii także i w Chinach zwierzęta były postrzegane, jako posiadające wgląd w naturalne pierwiastki zagrożeń. Chińscy naukowcy przyjęli 58 gatunków zwierząt użytecznych dla przewidywań trzęsień ziemi i wydali broszurę z ilustracjami i opisami niezwykłego zachowania zwłaszcza węży, gryzoni oraz nietoperzy, które należy brać pod uwagę w przewidywaniu katastrof.
O przypadkach nadzwyczajnej aktywności zwierząt, wykazywanych przed trzęsieniami ziemi, tsunami czy wybuchami wulkanów zaczęto mówić na tyle często, że naukowcy postanowili zbadać to zjawisko i nadzwyczajne zdolności zwierząt "szóstym zmysłem", wyczuwających zagrożenia. Lepszymi od najczulszej aparatury zmysłami ptaki, psy czy słonie potrafią najprawdopodobniej wyczuć nawet minimalne drgania poprzedzające trzęsienie ziemi. Bardzo możliwe jest też to, że swoimi wyostrzonymi zmysłami mogą one wyczuwać najmniejszą ilość gazów wydostających się na powierzchnię ziemi. Pomimo iż staramy się zapanować nad przyrodą i przewidywać kataklizmy zwłaszcza pogodowe, to najczulsza aparatura pomiarowa nie zastąpi wyjątkowych zdolności jakimi dysponują zwierzęta Dlatego warto obserwować ich zachowania, a zwłaszcza te, które wskazują na ich ucieczkę z terenu, na którym stale przebywają. Masowe ucieczki zwierząt z ich siedlisk są najlepszym dowodem zbliżającego się zagrożenia. Naukowcy doszli do wniosku, że gatunki żyjące zwykle w jaskiniach, takie jak gryzonie, żmije czy nietoperze wyczuwają nadchodzące trzęsienie ziemi już na około 20 godzin przed katastrofą. Prawdopodobnie wraz ze wzrostem ciśnienia powstającego w wyniku tarcia płyt tektonicznych powstają prądy elektryczne, a to z kolei wywołuje u zwierząt wzrost hormonu strachu, adrenaliny i ich zachowanie diametralnie się zmienia w stosunku do normalnego. Przykładowo nietoperze, które zazwyczaj w ciągu dnia głęboko śpią, nieoczekiwanie budzą się i gwałtownie odlatują. W 2004 roku na Sri Lance, olbrzymie stada słoni zaczęły nagle uciekać z wybrzeża morskiego w głąb lądu. Wkrótce po tym kraj nawiedziło olbrzymie tsunami. Psy i koguty były zaś pierwszymi stworzeniami, które wyczuły nadchodzące trzęsienie ziemi na Haiti w 2010 roku. Mieszkańcy stolicy tego kraju zgodnie relacjonowali, że "z psami i kogutami coś się działo". W Port au Prince słychać było nieustające wycie psów i pianie kogutów, a dwie godziny później ziemia się zatrzęsła powodując walenie się budynków.
W 1975 roku w chińskim, Haichang żmije obudziły się z zimowego snu i uciekając ostrzegły mieszkańców tego miasta, którzy szybko opuścili je zanim trzęsienie ziemi spustoszyło region. Niestety mieszkańcy innego regionu w południowo - wschodnich Chinach, w prowincji Jiangsu nie odczytali prawidłowo ostrzegawczych znaków przyrody w postaci uciekających ropuch i przypłacili to startami w ludziach. Ropuchy wyraźnie wskazywały na zbliżający się kataklizm trzęsienia ziemi podczas gdy uciekając masowo usiłowały sforsować most.
Udowodniono, że zwierzęta, ryby, ptaki, gady i insekty opuszczają swoje miejsca w okresie od tygodni do sekund przed kataklizmami. Jednakże określenie spójnych i miarodajnych danych o zachowaniach żywych stworzeń przed zdarzeniami sejsmicznymi oraz wyjaśnienie jak to działa wciąż pozostaje zagadką. Większość, chociaż nie wszyscy badacze tropiący tę zagadkę pochodzą z Chin i Japonii. Przyczynę niezwykłego zachowania się zwierząt sekundy przed tym zanim człowiek odczuje trzęsienie ziemi wyjaśniono dość łatwo. Bardzo niewielu ludzi odczuwa małą pierwszą falę biegnącą od źródła trzęsienia ziemi tuż przed drugą większą, podczas gdy wiele zwierząt odbiera ją i wyraźnie reaguje instynktem ochronnym. Jeśli chodzi o wyjaśnienie niezwykłych zachowań zwierząt na dni i tygodnie poprzedzające wystąpienie kataklizmu to jest to odrębny temat.
Pewna popularna teoria zakłada korelację pomiędzy reklamą w San Jose Mercury News a danymi z erupcji wulkanicznej w regionie Zatoki San Francisco. Poprzez analizy statystyczne tej teorii opublikowane w California Geology w 1988r. wywnioskowano jednak, że nie było takiej korelacji. Inna publikacja na ten temat, która ukazała się w magazynie naukowym w USA w 2000r. autorstwa szanowanego naukowca stawia pytanie: czy wzorzec ewoluowania jest rozsądny dla sejsmicznych zachowań zwierzęcych i czy można taki system genetyczny zastosować wobec doboru selekcyjnego występującego w obszarze katastrofalnego zdarzenia sejsmicznego?
Wszystkie zwierzęta reagują instynktowną ucieczką przed drapieżnikami oraz dla zachowania życia.
Wiele kręgowców na długo przed katastrofami objawia reakcję "wczesnego ostrzeżenia". Jak to jest możliwe, że reakcja sejsmicznej ucieczki mogłaby ewoluować z istniejącej predyspozycji genetycznej?
Instynktowna reakcja zwierząt na pierwszą falę - sekundy przed silną drugą nie jest "ogromnym skokiem" w wyjaśnieniu jej przyczyny, ale co do innych objawów, które mogą występować dni lub tygodnie przed trzęsieniem ziemi jeszcze nie wiele wiadomo. Zakładając, że są wskaźniki oznajmujące trzęsienie ziemi, o których jeszcze się uczymy (takie jak pochylanie się gruntu, zmiany poziomu wód gruntowych, wariacje pola elektrycznego lub magnetycznego) to zrozumiałe, że niektóre zwierzęta mogą odbierać takie sygnały i łączyć percepcję z nieuchronnie nadchodzącym kataklizmem. Wiele badań jest niezbędnych w tym temacie. Kirschvink Joseph, autor opracowania Earthquake Prediction by Animals:, Evolution and sensory Preception.Bull.Seism.Soc.Am., 90, pp, 312-313, sugeruje utworzenie linii bazowej wzorcowych zachowań, które mogłyby być porównywane z reakcjami w różnych warunkach bodźców i testowanie ich w laboratoriach. Oczywiście istnienie tych bodźców ciągle wymaga badań pod względem pierwowzoru ewenementu poprzedzającego trzęsienie ziemi. Ponieważ sygnały, o których mowa nie istnieją w środowisku przed trzęsieniem ziemi to korelacja wydaje się nietrafna. Magazyn przyrodniczy (Nature 2014) w artykule zatytułowanym "Can Animals Predict Distress?" W odpowiedzi na fakt, że trąbiące przeraźliwie słonie, zrywające łańcuchy, którymi były połączone z drzewami i uciekające z zagrożonego falą tsunami wybrzeża na wyżej położone terytorium, uniknęły losu setek tysięcy utopionych ludzi stawia pytanie: Czy słonie wiedzą o zbliżającym się zabójczym falowaniu? - Jest to pytanie dotyczące możliwości przewidywania katastrof przez zwierzęta.
W wywiadach przeprowadzonych z naukowcami i świadkami katastrof magazyn przytacza dowody na to, że niektóre zwierzęta mogą posiadać zmysły pozwalające im przewidywać naturalne kataklizmy na długo przed rozpoznaniem ich przez ludzi. Niektóre stworzenia mogą być w stanie usłyszeć ultradźwięki - sygnały generowane przez naturalne zjawiska włączając trzęsienia ziemi, wulkany, sztormy, niedosłyszalne przez ludzi. Ta zdolność może zapewnić słoniom i innym zwierzętom wystarczająco dużo czasu do zareagowania i ewakuacji z niebezpiecznych miejsc.
Innym wyjaśnieniem może być zwierzęca wrażliwość na zmiany pola elektromagnetycznego. Geofizyk kwantowy Motoji Ikeya odkrył, że określone gatunki zwierząt reagują na zmiany w prądzie elektrycznym. Aktualnie naukowiec monitoruje regularnie suma, najbardziej wrażliwego ze wszystkich testowanych stworzeń na nadchodzące katastrofy.
Amerykański magazyn Scientific American w artykule zatytułowanym "Can Animals Sense Earthquake?" przytacza, bardziej racjonalne wyjaśnienie z ostrzeżeniem ludności chińskiego miasta Haichang przez węże w lutym 2075 roku. Ludność ewakuowano zanim trzęsienie o sile 7, 3 zaatakowało miasto i zginęło ponad 1000 osób, lecz biorąc pod uwagę gęstość zaludnienia i samą ewakuację - odniesiono sukces. To zaś, co nastąpiło rok później w lipcu 1976 roku w innym chińskim mieści Tangshan, gdzie niespodziewane trzęsienie ziemi zabiło 655 tysięcy ludzi było również sygnalizowane wcześniej przez zwierzęta, ale sygnały te zostały zignorowane z powodu tumultu politycznego związanego z chińską rewolucją kulturalną. Także w katastrofach w zachodnich cywilizacjach powtarzano wielokrotnie o niezwykłych zachowaniach zwierząt godziny lub dni przed trzęsieniami ziemi. Dzień przed trzęsieniem ziemi we włoskiej prowincji Friuli o sile 6, 5 stopnia w maju 1976 roku, zauważono myszy uciekające przez otwarte przestrzenie oraz zwierzęta gospodarskie przejawiające niezwykłe objawy niepokoju.
Po trzęsieniu ziemi i niszczycielskim tsunami w Boże Narodzenie 2004 roku nie zauważono żadnych zwłok dzikich zwierząt, które zbiegły wcześniej z wybrzeża w głąb wysp przed nadejściem fal. Również w Wirginii trzęsienie ziemi o sile 5, 8, 23 sierpnia 2011 roku było wykryte wcześniej przez zwierzęta w Parku Narodowym w stanie Waszyngton. Większość zwierząt zareagowało na wstrząsy ogólnym niepokojem, małpy człekokształtne wdrapały się na drzewa na kilka minut do sekund przed maksymalnym wstrząsem.
Problem z dalece niewystarczającym udokumentowaniem tych niezwykłych zachowań zwierząt jest taki, że są one anegdotami zrelacjonowanymi po trzęsieniach ziemi i opartymi na subiektywnych wrażeniach. Ewakuacja Haicheng była podjęta na podstawie obserwacji wielu wcześniejszych słabych wstrząsów, które wystąpiły miesiące i dni przed trzęsieniem ziemi i władze przez lata spodziewały się tego. Zwierzęta nie zachowują się dziwnie bez realnego powodu, lecz reagują na długotrwałe drżenia i wstrząsy skorupy ziemskiej. " Mnogość opowieści nie stanowi jednak faktu", ale mogą one mieć zastosowanie przy formułowaniu hipotezy: czy zmiany środowiskowe spowodowane przez naprężenia tektoniczne mogłyby być wykrywane przez jakikolwiek organizm?
Jest niemalże pewne, że nie istnieje zmysł do wykrywania trzęsienia ziemi. Bora Zivkovic opisuje szczególne, chociaż nie paranormalne zmysły zwierząt w swoim"Observations". Jego założenie, że zwierzęta reagują na zmiany w środowisku spowodowane procesami tektonicznymi, które mogą spowodować trzęsienie ziemi wydaje się słuszne. W literaturze rozróżnia się dwa rodzaje niezwykłego zachowania się zwierząt w reakcji na zbliżające się katastrofy naturalne. Do pierwszego należą reakcje krótkiego czasu ( minuty i sekundy przed zdarzeniem), a do drugiego reakcje długiego czasu( dni lub tygodnie przed trzęsieniem ziemi.
Co do wyjaśnienia reagowania zwierząt na nadchodzące fale sejsmiczne wcześniej niż ludzie, w literaturze przytacza się m.in.:
- wiele zwierząt może postrzegać ultradźwięki rozchodzące się dużo szybciej w przestrzeni powietrznej 330m/s niż fala tsunami 200m/s i to mogłoby wyjaśniać, dlaczego zwierzęta najwyraźniej uciekały z obszaru zagrożonego przez zbliżającą się falą. Niska częstotliwość odgłosów falowania i wibracje towarzyszące pierwszym wstrząsom mogą być odczuwane przez zwierzęta takie jak słonie i ptaki. Szczelinowatość zaś generuje dźwięki o wysokiej częstotliwości, które mogą byś słyszane przez gryzonie. Trzęsieniu ziemi towarzyszą różne rodzaje fal sejsmicznych. Podobnie jak przy falach ultradźwiękowych i w falach tsunami relatywne różnice ich prędkości mogłyby wyjaśniać reakcje zwierząt poprzedzające nadejście silnej fali. Wyjaśnienie reakcji długiego czasu jest jednak trudniejsze. Ryby, ptaki i inne zwierzęta mogą wykrywać zmiany pola elektrycznego lub magnetycznego, które powstają podczas narastania naprężeń skorupy ziemskiej. Węże i niektóre insekty mogą wykrywać różnice termiczne na podstawie ich zdolności odczuwania podczerwieni. Fizyk Friedemann T. Freund zademonstrował w 1993r., że drżące skały emitują promieniowanie podczerwone i że anomalie tego promieniowania zostały odnotowane przez NASA Terra Satellite przed trzęsieniem ziemi o sile 7, 9 w Bhuj w Indiach w 2001 r. Prawdopodobnie węże mogą " widzieć "narastający nacisk wywołany ruchami skorupy ziemskiej. W oparciu o obserwacje z ostatnich lat również "Electrical Field Hypothesis" zaproponował wyjaśnienie zagadnienia z wersją narastającego ciśnienia tektonicznego. Polega ono na założeniu przepływu ładunku elektrycznego w skałach spowodowanego efektami piezoelektrycznymi minerałów takich jak kwarc. Jednak jak zauważa Andrew Alden w omówieniu "Earthquake Lights" napięcia wytwarzane przypuszczalnie w ten sposób są nieistotne. Inna teoria "P- Hole", sformułowana także przez Freunda zakłada, że ujemnie naładowane jony tlenu przemieszczają się z poszczególnych pozycji w strukturze minerału pozostawiając dodatnio naładowane "dziury" w krysztale. Dziury te migrują ku powierzchni ziaren minerału i mogą jonizować inne atomy, które są uwalniane do atmosfery lub wód gruntowych. W publikacji GRANT et al. 2011 zastosowano ten mechanizm do wyjaśnienia ucieczki ropuch kilka dni przed trzęsieniem ziemi w L'Aquila 6 kwietnia 2009 r. Ta informacja oparta na wcześniejszej GRANT et al 2010 zatytułowanej "Trzęsienie ziemi przewidziane przez żaby" stała się bardzo popularna w mediach. Według Granta te naładowane jony zmieniają skład chemiczny warstwy wodonośnej źródeł wody na zagrożonym obszarze, a ropuchy reagują na te zmiany ucieczką. Po trzęsieniu ziemi i powrocie ciśnienia tektonicznego do normalnego, efekt jonizacji znika i skład chemiczny wód wraca do normy.

Jan PU¦CIAN

Wstecz  
W górę ekranu  
Copyright (c) 2004-2020