Strona główna OIL

   


 
Godność pacjenta terminalnie chorego w wybranych dokumentach etyki lekarskiej

We współczesnej praktyce medycznej mamy coraz częściej do czynienia z pacjentem chorym w okresie terminalnym, poddawanym opiece paliatywnej i leczeniu objawowemu, gdyż współczesna medycyna mimo dużego postępu nadal nie znajduje skutecznego lekarstwa na choroby występujące w XXI wieku. Jest to spowodowane zarówno starzeniem się społeczeństwa i wydłużeniem biologicznego życia człowieka, jak i większym wskaźnikiem pacjentów z chorobami przewlekłymi i chorobami nowotworowymi, w których nadal w wielu częściach nie dokonał się istotny postęp w zakresie diagnostyki, leczenia i poprawy rokowania.
Poddając refleksji własne doświadczenie oraz wykorzystując materiał mojej pracy magisterskiej z Wydziału Teologicznego Uniwersytetu Opolskiego, chciałbym się przyjrzeć jak radzimy sobie jako służba zdrowia z postępowaniem z takim pacjentem, czy dostrzegamy w nim do końca jego człowieczeństwo i godność oraz do czego nas zobowiązuje etyka zawodowa, wynikająca także z różnych dokumentów etyki lekarskiej. W niniejszym artykule nastąpi przegląd najważniejszych dokumentów bioetycznych, począwszy od najstarszych, jak przysięga Hipokratesa, po współczesne i obowiązujące w medycynie, jak znowelizowany Kodeks Etyki Lekarskiej z 2004 roku. Te wszystkie dokumenty w jakiś sposób są ze sobą związane i oddziałują na zasady etyczne we współczesnej medycynie. Warto przyjrzeć się jaki przybierają kształt w odniesieniu do ludzi terminalnie chorych.

Przysięga Hipokratesa

Powstanie tekstu Przysięgi szacuje się na okres 420-400 rokiem p.n.e., w okresie największego rozwoju filozofii greckiej. W odróżnieniu od znanego wówczas Kodeksu Hammurabiego, ma ona wydźwięk wybitnie etyczny i dotyczy posłannictwa profesji medycznej. W jej centrum postawiony jest lekarz, relacja lekarz - pacjent oraz dobro pacjenta. Na tej podstawie zostały sformułowane podstawowe zasady etyki medycznej, takie jak: dobroczynności, nieszkodzenia, poufności i dotrzymywania tajemnic, zakaz aborcji i eutanazji, seksualnych nadużyć wobec pacjentów oraz deklaracja życia "czystego i świętego". W pkt. 4 Przysięgi czytamy: "nigdy nikomu, także na żądanie, nie dam zabójczego środka ani nawet nie udzielę w tym względzie rady; podobnie nie dam żadnej kobiecie środka poronnego". Ten unikatowy zwarty traktat dotyczący etyki lekarskiej, nigdy później nie został podjęty przez znanych filozofów, a oczyszczony z myśli pogańskiej i przyjęty przez chrześcijaństwo, do dzisiejszego dnia ma swój wydźwięk i inspirację w kodeksach etyki lekarskiej. W tradycji medycyny zachodniej Hipokrates uznany został za odkrywcę medycyny jako nauki oraz pozostał twórcą i nauczycielem etyki lekarskiej.

Kodeks Etyki Lekarskiej

Dokument w wersji z 2004 r. zwraca uwagę na humanitarną opiekę terminalną i godne warunki umierania oraz sprzeciwia się wszelkim formom eutanazji. W art. 30 czytamy: "Lekarz powinien dołożyć wszelkich starań, aby zapewnić choremu humanitarną opiekę terminalną i godne warunki umierania. Lekarz winien do końca łagodzić cierpienia chorych w stanach terminalnych i utrzymywać, w miarę możliwości, jakość kończącego się życia". Lekarz więc powinien być do końca z chorym, nie powinien pozbawiać go swej opieki ani przesuwać na margines swojego zainteresowania, nawet gdy wyleczenie jest niemożliwe i pacjent jest w stanie agonalnym. Do końca pozostaje lekarzowi niesienie ulgi przez środki uśmierzające ból i inną podstawową pomoc medyczną, także wsparcie psychiczne chorego i jego rodziny. Co do "godnych warunków umierania", S. Olejnik tłumaczy: "Chodzi najpierw o to by chory mógł umierać spokojnie, bez przygnębiającego poczucia, że jeszcze czegoś nie dopełnił. Tak więc lekarz powinien mu pomóc, nawet przy zastosowaniu szczególnych środków medycznych, pożegnać się z najbliższymi mu osobami, wyrazić świadomie ostatnią wolę, a w przypadku człowieka wierzącego, przyjąć duchownego i jego pomoc religijną". Natomiast art. 31 dodaje "Lekarzowi nie wolno stosować eutanazji, ani pomagać choremu w popełnieniu samobójstwa". Gdy jednak stan chorego nie rokuje żadnej nadziei na poprawę i chory znajduje się ewidentnie w stanie agonalnym, lekarz ma moralne prawo nie stosować intensywnej terapii ani reanimacji, lecz pozwolić pacjentowi spokojnie umrzeć. O tym mówi art. 32 Kodeksu: "W stanach terminalnych lekarz nie ma obowiązku podejmowania i prowadzenia reanimacji lub uporczywej terapii i stosowania środków nadzwyczajnych. Decyzja o zaprzestaniu reanimacji należy do lekarza i jest związana z oceną szans leczniczych".

Karta Pracowników Służby Zdrowia

Jest to dokument opublikowany w Watykanie w 1995 r. przez Papieską Radę ds. Duszpasterstwa Służby Zdrowia, po zatwierdzeniu tekstu przez Kongregację Nauki Wiary. Wpisuje się on w obszerną refleksję Magisterium Kościoła, szczególnie Jana Pawła II nad etyką medyczną. Dokument ten jest obszernym kodeksem deontologicznym służby zdrowia. Nie jest wykazem zaleceń etycznych, ale raczej refleksją antropologiczno-etyczną, w której przywoływane są i wyjaśniane uzasadnienia formułowanych stanowisk etycznych. Karta zawiera 150 artykułów i obejmuje trzy bloki tematyczne: Narodziny, Życie i Śmierć. We wstępie do trzeciej części występuje przywołanie godności człowieka chorego i godnej śmierci. Zostało tu omówione stosowanie środków znieczulających w ciężkich chorobach, mówienie prawdy umierającemu, kwestia definicji śmierci, przerywania ciąży i eutanazji. W pkt 140 Karta "wzywa (...) pracowników służby zdrowia do wierności zawodowej, która nie uznaje żadnego działania zabójczego dla życia". A w pkt 148 jasno wypowiada się przeciwko praktykom eutanazji. "Personel medyczny i paramedyczny, wierny zadaniu służenia zawsze życiu i opiekowania się nim aż do końca. Nie może pomagać w żadnej praktyce eutanazji, nawet na żądanie zainteresowanego, a tym bardziej jego bliskich".

Europejska Konwencja Bioetyczna

Dokument podpisany w Oviedo 4 kwietnia 1997 r. i zatwierdzony przez Komitet Ministrów Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy, wpisuje się w ciąg dokumentów promujących prawa człowieka jak m.in. Powszechna Deklaracja Praw Człowieka (1948), Konwencja o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności Rady Europy (1950), Europejska Karta Socjalna (1961), Konwencja Praw dziecka (1989).
Europejska Konwencja Bioetyczna (EKB) przedstawia zasady etyczne wobec zagrożeń niewłaściwego wykorzystania biologii i medycyny. W artykule 1 poszerza opis podstawowych wartości antropologicznych, twierdząc, że będzie chronić nie tylko "godność", ale również "tożsamość i integralność" wszystkich istot ludzkich. Te nowe terminy uszczegóławiają i interpretują godność ludzką, gdyż łączą ją nie tyle z wolnością, co z tożsamością psychiczną i cielesną. Używany zasadniczo termin, "istota ludzka" (human being), pozwala uniknąć sporów o definicję osoby i zapewnia pewną uniwersalność. Inne bardzo ważne stanowisko zapisane w artykule 2, deklaruje prymat jednostki wobec społeczeństwa oraz postępu nauki i techniki, brzmi on następująco: "Interesy i dobro istoty ludzkiej będą przeważać nad wyłącznym interesem społeczeństwa lub nauki" (EKB art. 2). Według Biesagi jest to stanowisko rozstrzygające odwieczny spór między interesem jednostki a społeczeństwa, który rozstrzyga się na rzecz człowieka. Również spór między godnością a wolnością zostaje rozstrzygnięty w Konwencji na rzecz godności.
To godność wrodzona, nieutracalna i zastana rządzi wolnością, a nie odwrotnie. Próby podważania czyjejś godności przez uznanie kogoś za godnego czy niegodnego życia uważane są w tej perspektywie za dyskryminację i przestępstwo. Aktem czyjejś wolności nie da się usprawiedliwić eksperymentalnego tworzenia embrionów, klonowania człowieka, aborcji czy eutanazji. Prawa do życia ma każdy, niezależnie od akceptacji rodziny czy społeczeństwa, ponadto w Konwencji szczególną solidarnością i ochroną objęci są najsłabsi i narażeni na zranienie. Konwencja odnosi się do nich z większą solidarnością, niż w amerykańskim liberalnym i komercyjnym modelu medycyny. Podsumowując można stwierdzić, że w Konwencji obie perspektywy: pierwsza, prymatu jednostki wobec społeczeństwa, nauki i techniki oraz druga, nadrzędności godności wobec wolności, ujawniają dojrzałą myśl antropologiczną. Antropologia ta wydaje się na tyle realistyczna i uniwersalna, że może kształtować normy moralne niwelujące zagrożenia biotechnologicznego i skomercjalizowanego człowieka.
W tym miejscu nasuwa się myśl, że jest to jakieś zwycięstwo Jana Pawła II w wieloletnim nauczaniu i upominaniu się o prawa i godność osoby ludzkiej. Znamienne jest przemówienia do chorych i pracowników służby zdrowia z Gdańska z 1987 roku: "zawsze żywiłem i nadal żywię głęboką cześć dla tego powołania (...) opieka nad ludźmi niesprawnymi, starymi, chorymi psychicznie, te dziedziny są (...) miernikiem kultury społeczeństwa i państwa". Na zakończenie tego przemówienia wymowny apel w kontekście słów Ewangelii "...do końca ich umiłował" (J 13,1): "Pamiętajcie! Niech to będzie Waszą mocą w słabości. Wy także jesteście wezwani, aby miłować "do końca". I Wy, drodzy Bracia i Siostry lekarze, pielęgniarki, członkowie służby zdrowia, Wy także jesteście wezwani aby miłować "do końca". Rozważcie, co to znaczy!".

Podsumowując można stwierdzić, że etyka lekarska niejako zakłada nabywanie odpowiednich dyspozycji moralnych lub inaczej cnót umożliwiających dobre wykonywanie tego zawodu. W etyce lekarskiej łatwiej jest ustalić cel tej profesji niż w etyce ogólnej. Cel - dobro pacjenta jako osoby, dobro duchowe, wpisany jest w naturę medycyny i w relację leczenia.
Dostrzeganie dobra pacjenta, w każdym jego położeniu jest bardzo ważne w relacji lekarz-pacjent. To dobro pacjenta często jest nadużywane, w systemie opieki zdrowotnej i narzucanego ekonomicznego podejścia do leczenia w placówkach służby zdrowia. Postępowanie zgodnie z sumieniem i własnym nakazem moralnym napotyka niestety na przeszkody także w naszym kraju. W zawirowaniach ciągłych przekształceń i regulacji finansowania opieki zdrowotnej, nie może zabraknąć wysokiego poziomu etyki lekarskiej w odniesieniu do pacjenta zwłaszcza terminalnie chorego.
Na zakończenie chciałbym podkreślić słowa św. Jana Pawła II, mówiące o tym, że jakość opieki nad chorymi, zwłaszcza nieuleczalnie i bliskich śmierci stanowi miernik kultury społeczeństwa i państwa.

Krzysztof CHABROS

"Skalpel" 2015/02 (marzec-kwiecień) - pismo Wojskowej Izby Lekarskiej w Warszawie.
Wydawca: Wojskowa Izba Lekarska w Warszawie.
Dla członków izby lekarskiej bezpłatnie.

Wstecz  
W górę ekranu  
Copyright (c) 2004-2020