Strona główna OIL

   


 
"Bój to był mój ostatni"

XIII Maraton w kolarstwie górskim Cross Country - Michałki 2014

W ramach tego maratonu, 20.09.2014 r. odbyły się Mistrzostwa Polski Lekarzy w Maratonie MTB. Pogoda jak całe lato wspaniała. Biorę udział w tej imprezie już po raz siódmy i nigdy nie mieliśmy szczęścia do takich warunków. Wielkie święto rowerowe. Przyjechało 596 kolarzy prawie z całej Polski /36 lekarzy/. Wiele sław Polskiego kolarstwa. Nazwiska z pierwszych stron gazet, nie tylko lokalnych. Przygotowano 3 trasy. Dla wytrwałych i najsilniejszych 100 km. Dystans mega - to 57 km i na nim rywalizowali również lekarze w ramach mistrzostw. Dla początkujących i wygodnych mini - 34 km. Trasa bardzo trudna. Odcinki leśne przeplatane ścieżkami piaszczystymi i singlami po trawie o podłożu przypominającym tarkę do prania. Do tego wiele podjazdów (w sumie uzbierało się 400 m przewyższenia).
Start nastąpił o godzinie 10.00. Pierwsze 2 km to niestety asfalt, więc szaleńcze tempo do 40 km/godz. i powyżej. Dopiero wjazd do lasu sprowadził "ścigantów" na ziemię.I tak ponad dwie godziny, a dla niektórych ponad cztery godziny jazdy. W dotychczasowych 6 startach wygrałem 3 razy, również 3 razy z rzędu wygrał ubiegłoroczny mistrz kol. Ruszkowski - ortopeda z Poznania.
Przyjechałem z postanowieniem odzyskania tytułu pod warunkiem, że pobiję swój rekord trasy o około 20 minut, a to oznaczało, że całą trasę muszę pokonać w tempie ponad 22 km/godz.
57 km to wystarczający dystans żeby przeżywać chwile zwątpienia, kryzysu, a przede wszystkim nadziei, że dam radę. Na około 40 km trasy jadący przede mną kolarz wywiózł mnie około 300 m,,na manowce" /pomylił trasę/ więc strata około 2-3 minut trochę zachwiała moim morale. Ostatnie kilka kilometrów to singiel po nierównym nasypie trawiastym wzdłuż rzeczki, wjazd na rundę wokół stadionu i upragniona meta. Po uspokojeniu oddechu i tętna idę sprawdzić wyniki. Trudno w to uwierzyć. Jestem mistrzem. Odzyskałem po czterech latach tytuł i koszulkę mistrza w mojej najpopularniejszej w Polsce kategorii L 4. Tak wyglądała pierwsza trójka:
  1. Janusz Plesiewicz
  2. Krzysztof Ruszkowski
  3. Wojciech Przybylski.
Pozostałe wyniki do obejrzenia na stronie michalkimtb.pl.
Królewski dystans 100 km wygrał znany mistrz Andrzej Kaiser.
Taki zjazd kolarski jest również okazją do świętowania i propagowania sportu i kolarstwa w Wieleniu. Obecni byli: władze miasta z burmistrzem na czele oraz przedstawiciel WIL z Poznania. W czasie naszych zmagań odbyło się wiele zawodów rowerowych dla prawie 120 dzieci. Impreza kończyła się dekoracjami, a na deser odbyło się losowanie nagród dla obecnych uczestników. Jak zwykle organizator Tomek Kaczmarek, stomatolog z Wielenia, spisał się ze swoją ekipą na medal, dosłownie (wygrał kat.L3).
Bój ostatni, ponieważ to mój ostatni start w tym roku i czas na roztrenowanie. Byle do wiosny. Znowu się zacznie - jak zdrowie pozwoli. A więc do zobaczenia.

Janusz PLESIEWICZ
janples@gmail.com



"Skalpel" 2014/06 (listopad-grudzień) - pismo Wojskowej Izby Lekarskiej w Warszawie.
Wydawca: Wojskowa Izba Lekarska w Warszawie.
Dla członków izby lekarskiej bezpłatnie.

Wstecz  
W górę ekranu  
Copyright (c) 2004