Strona główna OIL

   


 
Specjalizacje lekarskie - koncepcje zmian systemowych

W siedzibie Naczelnej Rady Lekarskiej w Warszawie 10 października br. odbyło się posiedzenie Komisji Kształcenia Medycznego NRL z udziałem prezesa Naczelnej Rady Lekarskiej dr. Konstantego Radziwiłła, dyrektora Departamentu Kształcenia i Nauki w ministerstwie zdrowia dr. Danielewicza, zaproszonych ekspertów oraz przewodniczących Komisji Kształcenia ORL. Posiedzenie, któremu przewodniczył prof. dr hab. med. Jerzy Kruszewski - Przewodniczący Komisji, poświęcone było omówieniu koncepcji porządkowania i usprawniania systemu specjalizowania się lekarzy w Polsce. Poszukiwaniu przyszłych, najlepszych rozwiązań w tej sprawie służyć mają przemyślenia i eksperckie koncepcje przedstawione uczestnikom posiedzenia przez profesorów Grzegorza Opalę, Witolda Bartnika, Piotra Zaborowskiego oraz dr. n. med. Piotra Gajewskiego. W wystąpieniu zatytułowanym "Idealny system specjalizowania lekarzy - założenia, logika, uporządkowanie a nasza rzeczywistość" prof. G. Opala zaznaczył na wstępie, że słowo "idealny" należy ująć w cudzysłów, jednak przedstawiona przez niego koncepcja systemu zdeterminowana jest rzeczywistością i wynika z odejścia od budżetowego systemu finansowania ochrony zdrowia, tym samym zamykającego drogę dotychczasowym możliwościom finansowania szkolenia podyplomowego. Dzisiaj oddelegowanie lekarza na cały okres szkolenia specjalizacyjnego pozostaje w sprzeczności z rachunkiem ekonomicznym zakładu opieki zdrowotnej dlatego zdaniem prof. G. Opali, szkolenie specjalizacyjne powinno być finansowane z budżetu ministerstwa zdrowia, a jest to w pełni możliwe, na co jak mówił wskazuje jego doświadczenie z czasu gdy kierował tym resortem. Przedstawiona przez profesora koncepcja systemu opierać się ma na równości dostępu do specjalizacji, rezydenturze jako formie podstawowej, szkoleniu wyłącznie w ośrodkach akredytowanych, rozdziale kompetencji Centrum Medycznego Kształcenia Podyplomowego w Warszawie i Centrum Egzaminów Medycznych w Łodzi. Równość dostępu determinować ma jednakowy system kwalifikacji dotyczący wszystkich, bez żadnych wyjątków, ubiegających się o rozpoczęcie specjalizacji. Decydować ma wynik egzaminu testowego plus rozmowa kwalifikacyjna, przy czym wynik egzaminu (LEP po stażu) dawałby 90 % punktów, a rozmowa - 10 %. Kształcenie mogłoby odbywać się tylko w akredytowanych przez MZ ośrodkach, tzn. w takich miejscach, które gwarantują pełną realizację programu specjalizacji. Jako rozwiązanie przejściowe, do czasu zakończenia specjalizowania się lekarzy posiadających I stopień specjalizacji, mógłby funkcjonować równolegle "stary system". Ilość miejsc szkoleniowych - etatów rezydenckich, zatwierdzać ma minister zdrowia. W ośrodkach akredytowanych muszą powstać etaty rotacyjne - etaty szkoleniowe. Rezydentury powinny przynieść też oszczędności: etat rezydencki zasilałby budżet szpitala, możliwa byłyby redukcja zatrudnienia lekarzy z kontraktu, a w szpitalach klinicznych miejsce asystentów mogliby zająć rezydenci. Regionalizacja kształcenia oparta byłaby na CMKP, które m. in. odpowiadałoby za całość zadań związanych z organizacją kształcenia podyplomowego, i akademiach medycznych które są zapleczem regionalnym do kształcenia. Krótką dyskusję po tej prezentacji podsumował prezes NRL dr K. Radziwiłł. Podkreślił on, że finansowanie kształcenia specjalizacyjnego lekarzy powinno być jednym z priorytetów państwa. Powiedział też, że etaty rezydenckie powinny być dostępne dla zdecydowanej większości chcących się specjalizować oraz że Centrum Egzaminów Medycznych powinno odpowiadać za przeprowadzenie państwowego egzaminu specjalizacyjnego i w imieniu państwa wydawać certyfikat uzyskanych kwalifikacji. Zdaniem prezesa NRL samorząd lekarski powinien w perspektywie przejąć rolę koordynatora kształcenia specjalizacyjnego.
"Definicje specjalizacji podstawowych oraz szczegółowych i ich wyróżniające cechy. Specjalizacja a szczególne umiejętności" - to temat przedstawiony przez prof. dr. hab. med.. Witolda Bartnika. W swoim wystąpieniu profesor zwrócił uwagę, że pod naciskiem grup reprezentujących jakiś kierunek medycyny wciąż przesuwane są specjalizacje z jednej grupy do drugiej (grupy specjalizacji podstawowych i szczegółowych) lub czynione są starania o dopisanie nowych. Podejmując próbę uporządkowania podziału specjalizacji zaproponował aby przyjąć, że specjalizacje podstawowe to takie działy medycyny klinicznej lub nie klinicznej, które w większości są przedmiotem nauczania w czasie studiów w akademiach medycznych. Stanowić mogą one punkt wyjścia dla działów węższych - specjalizacji szczegółowych. Wyjątkiem na liście specjalizacji podstawowych może pozostać neurochirurgia. Aktualnie lista specjalizacji i umiejętności razem wziętych przekracza już ponad 100 specjalności. Ta liczba niepokoi i chyba nas na to nie stać- stwierdził. Umiejętności to zdaniem autora węższe działy medycyny wymagające nie tylko umiejętności praktycznych ale i wiedzy. Pewne z nich mają charakter interdyscyplinarny np. ultrasonografia, inne tego charakteru nie mają. Do wykazu szczególnych umiejętności musi ustosunkować się minister zdrowia na którym spoczywa ustawowy obowiązek wydania stosownego aktu normatywnego. Zabierając głos w dyskusji dr Ł. Nekanda-Trepka powiedział, że szczególne umiejętności muszą być uzyskiwane w trakcie szkolenia na podstawie odrębnego programu i potwierdzone egzaminem. Nie uzyskuje się ich w trakcie szkolenia specjalizacyjnego podczas którego też nabywa się umiejętności ale wymaganych od specjalisty. Dr Majewski zwrócił uwagę, że sformalizowany wykaz umiejętności może być dla lekarzy legitymujących się posiadaniem określonej umiejętności niebezpieczny albowiem rodzić będzie określone skutki prawne, a prof. W. Bartnik przyznał, że istotnie tak będzie. W dyskusji zgadzano się także co do zasady certyfikowania nabytych umiejętności szczególnych. Takich certyfikatów nie powinny wydawać np. Towarzystwa Naukowe, a tym bardziej firmy farmaceutyczne organizujące różne szkolenia dla lekarzy. Wyrażony został też pogląd, że konieczne jest zdefiniowanie pojęć specjalizacja podstawowa, szczegółowa i umiejętność szczególna. Takie definicje powinny znaleźć się w ustawie o zawodzie lekarza gdyż, mówiono, pojęcia nie zdefiniowane po prostu nie istnieją. Brak definicji wiedzie ku dowolności interpretacji, sporów i nacisków na określone zapisy.
Interesujący pogląd nt. "Kształcenie modułowe w szkoleniu specjalizacyjnym lekarzy" przedstawił prof. dr hab. med. Piotr Zaborowski. Na wstępie przypomniał jak różne są dzisiaj drogi do specjalizacji, w jakim trybie odbywa się ich uzyskiwanie i jakie instytucje odpowiedzialne są za kształcenie, pisanie programów i przeprowadzanie egzaminów specjalizacyjnych. Jako modelowy przykład modułu kształcenia o różnym czasie trwania nauczania zależnie od uzyskiwanej specjalizacji wskazał na medycynę ratunkową. W tej dziedzinie każdy specjalista posiąść musi określoną wiedzę i umiejętności, chociaż o różnym zakresie. Podobnie pewne moduły kształcenia z zakresu chorób wewnętrznych przyswoić muszą specjalizujący się w wielu dziedzinach, niekoniecznie wywodzących się z interny. Koncepcja przedstawiona przez prof. P. Zaborowskiego sprowadza się do przygotowania programów kształcenia specjalizacyjnego z różnych i różnej wielkości modułów kształcenia, opracowanych przez specjalistów z wielu dziedzin medycyny. Tak opracowane programy kształcenia, o zamkniętych ramach ogólnego czasu trwania specjalizacji, zawierałyby niezbędne minima wiedzy zawarte w modułach kształcenia i dawałyby pełnię przygotowania specjalistycznego. W podobnych proporcjach jak czas trwania modułu kształcenia powinny być opracowywane testy pytań egzaminacyjnych.
"Odrębności systemów specjalizowania się lekarzy w różnych krajach", na przykładach USA, Kanady, Niemiec i Francji, omówił dr P. Gajewski. Systemy te wykazują wiele podobieństw dotyczących miejsca odbywania specjalizacji (ośrodki akredytowane: USA, Kanada, lub ośrodki uprawnione- Niemcy, czy szpitale uniwersyteckie- Francja) lub formy ich kończenia (egzamin centralny: USA, Kanada, Niemcy, Francja). Różne są w nich źródła finansowania specjalizacji, w Kanadzie i Francji - przez państwo, w USA i Niemczech - przez pracodawcę. Różnice występują także w liczbie specjalizacji podstawowych (głównych) i szczegółowych (dodatkowych, podspecjalizacji) i umiejętności. Najmniejszą liczbą specjalizacji wyróżnia się Francja (28- podstawowych, 24- szczegółowe i 10 umiejętności). Z powyższego wynika, że nie ma systemu uniwersalnego, a każdy kraj przyjmuje własne, najlepiej odpowiadające realiom rozwiązania. Prof. J. Kruszewski na zakończenie podziękował ekspertom i uczestnikom spotkania za twórczy udział w posiedzeniu i zapewnił że prace Komisji Kształcenia Medycznego NRL będą kontynuowane.

Zbigniew UŁANOWSKI

Skalpel 2003/06 (listopad-grudzień) - pismo Wojskowej Izby Lekarskiej w Warszawie.
Wydawca: Wojskowa Rada Lekarska w Warszawie. Dla członków izb lekarskich bezpłatnie.

Wstecz  
W górę ekranu  
Copyright (c) 2004  
Redaktor: serwis@wil.oil.org.pl  
Data utworzenia: 2005-02-24