![]() |
Dlaczego telemedycyna? Czy jest nam potrzebna? Ostatnio przeprowadziłem próbne, nieformalne sondaże, w których padły właśnie te pytania. Wśród uczestników były zarówno osoby, które niewiele wiedziały na ten temat (głównie pacjenci, ale również pracownicy służby zdrowia), jak i osoby, których wiedza była stosunkowo znaczna (głównie lekarze, informatycy, inżynierowie). Oto przykłady wypowiedzi: a) "ułatwia lekarzowi udzielenie porady pacjentom mieszkającym na prowincji"; b) "pacjenci z małych miast i wiosek będą mieli łatwiejszy kontakt z najlepszymi specjalistami z klinik i szpitali dużych ośrodków medycznych"; c) "jest bardzo pomocna w diagnozie stanu pacjenta i podjęciu decyzji, co dalej z nim począć w przypadku braku lekarza/lekarza specjalisty w naszej okolicy (do najbliższego jest kilka godzin drogi, stan pacjenta krytyczny, a na miejscu jest tylko pielęgniarka"); d) "umożliwia nadzór medyczny nad pacjentami leczącymi się w domu"; e) " zmniejsza ilość wizyt u lekarzy; umożliwia rehabilitację w domu (krótsze pobyty w szpitalu"); f) "obecnie w ogóle nie jest potrzebna, może kiedyś w przyszłości; potrzeba nam raczej więcej pieniędzy w ogólnym systemie służby zdrowia: na leki, wyższe pensje dla lekarzy i pielęgniarek, krótsze dyżury itp."; g) "potrzebna do tego, aby w Polsce postęp w medycynie dorównał rozwojowi medycyny w świecie"; h) "pacjent lub aparatura pomiarowa mogą automatycznie wysłać sygnał EKG do centrali monitorującej informacje, że np. chory jest w stanie bliskim zawałowi serca; wysyła się więc karetkę na miejsce dzięki informacjom GPS z nadajnika pacjenta - dzięki tej technologii można nadzorować stan zdrowia pacjenta prawie w każdym zakątku kuli ziemskiej"; i) "jest szybką metodą wymiany informacji pomiędzy specjalistami, którzy wspólnie konsultują trudne przypadki"; j) "dzięki niej możemy przeprowadzać zdalne operacje (np. operację wyrostka robaczkowego na statku lub łodzi podwodnej, która jest na środku oceanu; zabieg chirurgiczny na środku pustyni - wszystko to sterowane ręką specjalisty siedzącego w szpitalu, np. w Bostonie)"; k) "nie wszystko można zbadać; brak możliwości badania palpacyjnego"; l) "ułatwia szkolenie dużego grona lekarzy, pielęgniarek, ratowników na prowincji przez wysoko wykwalifikowaną kadrę, bez konieczności kilkudniowych wyjazdów poza miejsce zamieszkania na seminaria/szkolenia, ponieważ każda z grup zbiera się w salach wykładowych/szkoleniowych w swoich miejscach zamieszkania i za pomocą wideokonferencji uczestniczy w szkoleniach/wykładach"; m) "ogranicza element integracji towarzyskiej na szkoleniach i seminariach". Z większości powyższych odpowiedzi (z wyjątkiem odpowiedzi f), k), m) wynika, że wyobrażenia i oczekiwania związane z telemedycyną są bardzo szerokie i raczej optymistyczne. A możliwości technologiczne już istnieją i czekają tylko na mądre, praktyczne zastosowania. Cdn. Przykłady zastosowania telemedycyny: zdalne diagnozowanie, monitorowanie pacjentów w domu, telekonsultacje, telewizyty domowe, rehabilitacja poszpitalna w domu, telechirurgia, teleradiologia, ratownictwo medyczne Telemedycyna - umiejętność leczenia i opieki zdrowotnej na odległość, w oparciu o najnowocześniejsze technologie elektromedyczne, wideokomunikację oraz Internet Marian R. BARANIECKI Dr Marian R. Baraniecki jest prezesem Sekcji Telemedycyny Polskiego Towarzystwa Lekarskiego, członkiem American Telemedicine Association |
Wstecz
W górę ekranu
Copyright (c) 2004
Redaktor:
puls@warszawa.oil.org.pl
Data utworzenia: 2009-01-16