Strona główna OIL
Strona główna PULS-u

   



Zakon Kawalerów Maltańskich - Walczący lekarze czy leczący żołnierze?

Istniejące od połowy XI w. zgromadzenie szpitalników, które z czasem przerodziło się w zakon rycerski,
do dziś zaskakuje rozlicznymi płaszczyznami swego działania, zgodnie z dewizą: Tuito fidei et obsequium pauperum - "Obrona wiary i pomoc potrzebującym".


Ich pierwszy szpital [św. Jana Chrzciciela, łac. Ioannis Baptistae - stąd nazwa: joannici - red.] powstał w 1048 r. w Jerozolimie, niedaleko opactwa benedyktynów; był od niego zależny do 1113 r. Jego założycielem był brat Gerard, uważany za I Wielkiego Mistrza Zakonu.
W szpitalu udzielano pomocy medycznej i pociechy duchowej. Bracia znali się na nowych w Europie chorobach, takich jak schistosomiaza, drakunkuloza i trąd (zakon do dziś pomaga w walce z tą chorobą - Fundacja CIOMAL). Problemem krzyżowców były też choroby zębów - wywołane bogatą w cukier dietą - próchnica, ropnie okołozębowe, choroby korzeni zębów. Najprawdopodobniej to one stały się przyczyną wprowadzenia w 1176 r. zasad zdrowego żywienia. VII Mistrz G. Joubert zalecił, by chorzy dostawali biały chleb i mięso oraz rosół. Powtórzył to za nim XXXVI Wielki Mistrz de Lastic: Dyrektor szpitala powinien dopilnować, aby choremu dawano wszystko, co najlepsze i najbardziej delikatne z żywności.
Wynalazkiem joannitów były wizyty lekarskie i karty chorobowe. Normą w infirmerii były jednoosobowe łóżka z prześcieradłem, narzutą i moskitierą. W XII w. wprowadzono instytucję dyżurów. Czterech mądrych lekarzy, biegłych w badaniu moczu, rozpoznawaniu różnych chorób i stosowaniu odpowiednich leków - miało obowiązek codziennie odwiedzać chorych, aby obserwować i notować zmiany ich samopoczucia.
Mistrz de Lastic zalecił, aby chirurdzy przyjmowani do pracy w infirmerii byli najpierw egzaminowani przez pracujących tam lekarzy: W przeciwnym razie zabraniamy im być uznanymi. Zakon założył też w Ziemi Świętej pierwsze przytułki - dzieci z nich zwano: filii beati Johannis.

Na Bliskim Wschodzie chrześcijanie znali medycynę arabską - bardzo wtedy rozwiniętą. Lekarze zakonni studiowali np. dzieła Alego ibn al Abbasa al Majusi, znane w Europie jako Liber Pantegni albo Liber Regius.

Bracia byli zatem lekarzami. Czy także rycerzami? Przed zdobyciem Jerozolimy zapewne nie. Dopiero krucjaty odmieniły charakter zgromadzenia. W Palestynie znaleźli się rycerze krzyżowi, szukający swego miejsca na ziemi. Szpitalnicy umożliwiali im samorealizację, nie wymagając rezygnacji z praw stanu i życia między ludźmi. Przeciwnie - na początku XII w. rozpoczął się proces, który prof. H.J.A. Sire nazywa "militaryzacją bractwa". Jego członkowie od początku swego istnienia brali udział w starciach z muzułmanami, ochraniali też pielgrzymów w ich wędrówkach.

Po upadku Akki w 1291 r. nadanie króla Cypru dało szpitalnikom tymczasową kwaterę. Wprawdzie posiadali już na Cyprze komandorie, ale ofiarowane miasto Limassol pozwalało stworzyć nową siedzibę. Bracia zbudowali tam przystań, szpital i fortyfikacje. Przez to stali się też kłopotem dla królów Cypru. Aby ich poskromić, władcy zakazali dozbrajania wojsk zakonnych stacjonujących na wyspie. Oprócz tego rozchodziły się pogłoski, że papież skasuje joannitów tak jak templariuszy.

W 1305 r. Mistrzem został Folques de Villaret. Zdawał sobie sprawę, że dla przetrwania zakonu niezbędne są własne terytoria, dalekie od wpływów władców europejskich i papieża. Idealna do tego okazała się wyspa Rodos, której podbój dał początek suwerenności zakonu i jego państwa.
Rok po zdobyciu wyspy, w 1311 r., kawalerowie rodyjscy wybudowali pierwszy szpital, w 1314 r. drugi. W 1437 r. zaczęto budować trzeci, tzw. Świętą Infirmerię, którą oddano do użytku w 1478 r. Pierwsza z nich to typowy szpital średniowieczny - leczono w nim chorych, przyjmowano bezdomnych oraz wędrowców. Pozostałe placówki były stricte lecznicze, ich zadaniem było pomagać chorym i cierpiącym.
Powstawanie infirmerii to również czas nowelizowania praw o stosunku do pacjentów. Sformułowano zalecenie, aby chorych codziennie odwiedzała komisja, sprawdzająca i zaspokajająca ich potrzeby. Zwierzchnika szpitala zobowiązano do tego, by co miesiąc składał rozliczenie i wskazywał ewentualne braki. Osoba, przez której niestaranność one wystąpiły, traciła pracę.
W szpitalach zatrudniano lekarzy różnych narodowości, m.in. wyganianych z całej Europy Żydów. Bracia szanowali ich wiedzę, nie wymagali konwersji. Przysięgę lekarską Żydzi składali na Torę. Szpitale zatrudniały też kapelanów rzymsko i greckokatolickich. O ich obowiązkach mówiły Statuty - winni byli odprawiać codziennie Mszę św., udzielać sakramentów i grzebać zmarłych.
Na Rodos, tak jak w Jerozolimie, wybudowano dwa przytułki dla bezdomnych i pielgrzymów.
Po przeniesieniu w 1530 r. siedziby na Maltę bracia, nazywani od tamtej pory kawalerami maltańskimi, wybudowali w 1532 r. nowy szpital. W 1538 r. stworzono nowy oddział dla rannych konfratrów. W 1574 r. zdecydowano się wybudować Świętą Infirmerię, która była jednym z najnowocześniejszych szpitali Europy przez ponad 200 lat. Przebudowywano ją kilkakrotnie w następnych stuleciach. Zmiany w zasadach funkcjonowania wprowadzili dopiero Anglicy w XIX w.

W infirmerii było 747 łóżek z baldachimami i moskitierami. Każdy pacjent miał przy łóżku kartę choroby, z wykresem gorączki, diagnozą, zaordynowanymi lekami i uwagami lekarzy. W szpitalu wyodrębniono też oddziały dla chorych psychicznie, zakaźnie i wenerycznie - tym zapewniano dyskrecję na oddziale Falanga. Rozdzielano również osoby nieuleczalnie chore i te, które miały nadzieję na wyzdrowienie. Oddzielnie hospitalizowano chorych konfratrów.
Lekarze przestrzegali zasady dyżurów. Dyżur trwał miesiąc - 3 lekarzy i 3 chirurgów zobowiązanych było do stałego pobytu na terenie szpitala. Lekarz obejmujący dyżur miał się 3 dni wcześniej szczegółowo zapoznać z każdym z przypadków. Raz w tygodniu medycy spotykali się, by omówić trudne lub rodzące wątpliwości schorzenia.
W 1676 r. utworzono stanowisko obducenta-anatomopatologa; wydano prawo, zgodnie z którym wszyscy zmarli pacjenci mieli mieć przeprowadzone badania pośmiertne. Na początku XVIII w. wybudowano teatr anatomiczny do wykonywania sekcji (czyniono to 2 razy w tygodniu) - obecność była obowiązkowa.
W 1676 r. Mistrz N. Cotoner wydzielił z Collegium Melitense Szkołę Chirurgii i Anatomii. Najzdolniejsi studenci uczyli się potem na najsłynniejszych uczelniach w Italii, Francji i Austrii. Zakonni lekarze byli wybitnymi specjalistami m.in. w dziedzinie operacji katarakty i chirurgii. Wielką sławę zdobyli J. Barth i M. Grimy.
Chorymi w szpitalu zajmowali się też sami bracia. Zakon do 1798 r. był podzielony na 7 "mów", według pochodzenia konfratrów; każda z nich pełniła dyżur przez jeden dzień tygodnia. Razem z braćmi pracował w szpitalu sam Mistrz i Wielcy Urzędnicy. Na czas dyżurów ściągali oni oznaki rangi, tak że wszyscy byli dla chorych anonimowi.
Okres maltański to także ciągła walka z muzułmańskimi korsarzami. W 1565 r. miało miejsce wielkie oblężenie, a w 1571 r. bitwa pod Lepanto - najkrwawsza w dziejach bitwa morska. Maltańska flota była uważana za najlepszą - po nauki wysyłali na wyspę swoich oficerów władcy z całej Europy.
Ostatnim, przegranym, starciem Zakonu Maltańskiego była jego walka z Napoleonem w XVIII w. Pierwszy sygnał zagrożenia stanowiło pojawienie się na wodach w pobliżu Malty eskadry admirała Brueysa w marcu 1798 r.; jednak rozkazy dotyczące obrony zostały wydane dopiero, gdy flota stała na redzie La Valetty. Bracia dostali 3 dni na opuszczenie wyspy. W nocy z 17 na 18 czerwca Wielki Mistrz von Hompesch i 16 współbraci odpłynęło z Malty; 21 rycerzy pozostało na niej ze względu na wiek, 9 zostało zatrzymanych przez Francuzów, 44 wstąpiło do armii Napoleona, 74 wzięto w niewolę.
Zakon długo tułał się po Europie. Jego stolica była nawet w Petersburgu. Car Paweł I sprawił, że wybrano go na Wielkiego Mistrza, jednak Aleksander I zrzekł się tego urzędu. Od 1834 r. siedziba Magisterium znajduje się w Rzymie. Do dziś zakon zachował państwowość - powrócił do spełniania zadań postawionych jeszcze przez brata Gerarda.
Wraz z utratą Malty zmieniła się struktura zakonu. Powstawały nowe państwa, a pochodzący z nich bracia chcieli mieć swoje niezależne jednostki w strukturach zakonnych. Doprowadziło to do powołania związków narodowych.

27 czerwca 1927 r. formalnie powstał Związek Polskich Kawalerów Maltańskich (nieoficjalnie działający od 1920 r.) Jego członkami byli Polacy należący do struktur państw zaborczych oraz bracia przyjęci in gremio religionis. Pierwszym prezydentem został JE Baliw Ferdynand ks. Radziwiłł. Obecnie funkcję tę sprawuje JE Andrzej Potworowski.
Członkami ZPKM byli przed wojną najbardziej zasłużeni obywatele II RP, począwszy od marszałka Józefa Piłsudskiego i prezydenta Ignacego Mościckiego. Pochodzili z rodzin szlacheckich i arystokratycznych lub inteligencji, zasłużonej dla dzieł zakonu.
W okresie międzywojennym ZPKM zakładał szpitale i sanatoria - w 1939 r. posiadał je w Rychtalu, Rybniku i Ołyce. Od początku istnienia Związek współpracował z władzami wojskowymi oraz PCK, aby móc pomagać im w chwili wybuchu wojny.
Najważniejszym dziełem ZPKM czasu wojny był Szpital Maltański w Warszawie, założony we wrześniu 1939 r., a działający aż do 1945 r. Udzielał pomocy żołnierzom AK, cywilom, Żydom oraz żołnierzom Wehrmachtu. Świadczy to o humanitarnych i ogólnoludzkich ideach zakonu, pragnącego nieść pomoc każdemu, bez względu na jego narodowość, rasę i religię.
Należy też wspomnieć o najnowszych dziełach miłosierdzia ZPKM (po 1989 r. może on bez przeszkód działać w kraju). Najważniejszym z nich jest oddane w 2006 r. Maltańskie Centrum Pomocy w Krakowie. Łączy w sobie nowoczesną myśl medyczną, techniczną i architektoniczną z chrześcijańskim przesłaniem pomocy bliźniemu.
Historia zakonu zatoczyła koło. Od bractwa szpitalnego bł. Gerarda i infirmerii - po nowoczesny szpital, w pełni odpowiadający wymaganiom XXI w.

Aleksander Cieślak - doktorant UMCS w Lublinie
(tematem jego badań jest historia Zakonu Kawalerów Maltańskich i Zakonu Krzyżackiego). Od 2007 r. kawaler maltański. Odznaczony Orderem "Pro Merito Melitensi"

Konsultacja medyczna: dr n. med. Robert Wiraszka - onkolog z Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego
w Radomiu

Aleksander CIEŚLAK


Wstecz  
W górę ekranu  
Copyright (c) 2004  
Redaktor: puls@warszawa.oil.org.pl  
Data utworzenia: 2008-03-07