![]() |
Lekarski Klub Turystyki Pieszej "Pro-Mile" z Kozienic już wczesną wiosną zaczął planować swój XIII Rajd, który odbył się w czerwcu 2006 r. Propozycji padło wiele. Wybraliśmy Szlak Orlich Gniazd. Wspomnienia z Ojcowa (V rajd) były wspaniałe, postanowiliśmy więc ponownie udać się w te urocze okolice. Trasa wiodła od zamku w Rabsztynie do Ogrodzieńca. Członkowie Klubu "Pro-Mile" wraz z liczną grupą dzieci (najmłodsza to 2-letnia Weronika) stawili się jak zwykle w dobrych humorach, zabezpieczeni przed słońcem, deszczem, głodem i pragnieniem. Pierwszego dnia pogoda dopisała. Podziwialiśmy wspaniałe wąwozy skalne, okazy przyrody oraz ruiny średniowiecznych zamków. Nocleg - w bardzo sympatycznym domu agroturystycznym w Bydlinie. Czysto, mili ludzie, przygotowane ognisko. Polecamy. Następnego dnia ze względu na niepewną pogodę niektórzy zrezygnowali z dalszej wędrówki, ale większość dzielnie maszerowała, choć wiatr zacinał, deszcz mżył, tudzież siekł po twarzach. Wreszcie dotarliśmy do Ogrodzieńca. Średniowieczny zamek zauroczył nas swoim położeniem wśród wapiennych skał, a rozciągająca się z niego panorama cieszyła oczy. Na chwilę zapomnieliśmy o trapiących nas codziennych problemach i stresach związanych z naszą niełatwą profesją. Szkoda, że następny rajd dopiero za kilka miesięcy Sławomir Jakubowski przewodniczący Lekarskiego Klubu Turystyki Pieszej "Pro-Mile" |
Wstecz
W górę ekranu
Copyright (c) 2004
Redaktor:
puls@warszawa.oil.org.pl
Data utworzenia: 2007-01-05