![]() |
Postęp medycyny powinien być tak widoczny, żeby pacjent żył dłużej od swego lekarza i był żywym dowodem tego postępu". Skąd zaczerpnąłem ten cytat? Z tomu IV "Dzieł zebranych", a niewydanych dotąd, Marka Pacuły. - Kimże jest Pacuła? - zapytają Państwo. - Ano jedną z najważniejszych postaci (obok prof. Majchrowskiego) dzisiejszego Krakowa, następcą Piotra Skrzyneckiego, od jego śmierci dźwigającym na swoich barkach ciężary "Piwnicy pod Baranami". Wcześniej - m.in. dziennikarz Polskiego Radia w Krakowie, rzeczywisty twórca (z K. Materną i M. Bobrowskim) modnych kiedyś "Spotkań z balladą". Piszę o Marku Pacule, bilansując osiągnięcia minionego czasu, a za najważniejsze w 2006 roku uważam nie tyle strajki czy kolejne koncepcje "uzdrowienia zdrowia", ile namówienie Marka do współpracy z organem ORL w Krakowie - "Biuletynem Lekarskim". Dzisiejszy lider "Piwnicy" natychmiast wyczuł, czego nam w ochronie zdrowia brak najbardziej, zgodnie z obecnymi tendencjami nawiązał do tradycji i podjął ambitną próbę reanimowania "Cyrulika", czyli jedynego bodaj po wojnie kabaretu stricte medycznego. Młodszemu pokoleniu lekarzy przypomnimy tu, że "Cyrulik" konkurował ongiś z "Bim-Bomem", "Stodołą", STS-em czy "Piwnicą". I to w nim tak naprawdę debiutowała Ewa Demarczyk, jako studentka I roku Akademii Medycznej, którą potem rzuciła dla szkoły aktorskiej. Tu urodziła się też jedna z piosenek wszech czasów "Konik na biegunach" (śpiewany potem przez Marylę Rodowicz). "Nowy Cyrulik Krakowski" pod batutą Pacuły iskrzy się pięknie. Oto próbka cytatów, spisanych pracowicie z dokumentacji medycznej: "chory uskarża się na ból w klatce piersiowej po ośmiu miesiącach leżenia na lewym boku"; "podczas badania kolano było zaczerwienione, obrzęknięte, a na drugi dzień zniknęło"; "pacjent cierpi na depresję od czasu pierwszej wizyty u mnie w 1996 roku"; "skóra pacjenta pozostała sucha i wilgotna"; "pacjent miał na śniadanie kanapkę, a po południu anoreksję". By jeszcze bardziej zbliżyć Czytelników do konwencji "Nowego Cyrulika Krakowskiego" - kilka dialogów: Dentysta do pacjenta: - A teraz lojalnie pana uprzedzam, że będzie bolało. Proszę mocno zacisnąć zęby i otworzyć usta. Anestezjolog do pacjenta przed operacją: - Dziś usypiamy za darmo , ale budzimy za pieniądze. - Panie doktorze, nie mogę spać. Każdej nocy śnią mi się nagie dziewczęta, jak wybiegają i wbiegają do pokoju - I chce pan, żeby ten sen się nie pojawiał...? - Nie, chciałem tylko zapytać, co zrobić, żeby tak nie trzaskały drzwiami. Może ktoś oczywiście stwierdzić, że kabaretu mamy aż nadto w dniu powszednim, a zwłaszcza w telewizji, czym innym jednak impertynencje, którymi się obrzucają wybrańcy ludu, a czym innym nasz kabaret, który jakby nieco ich przewyższa. Wspomniałem o prof. Jacku Majchrowskim, jak już wiadomo, ulubionym prezydencie 59 procent krakowian. Otóż trzeba wspomnieć, że spotkał się on nierozważnie jeszcze przed drugą turą wyborów samorządowych ze środowiskiem medycznym, i to na temat ochrony zdrowia (pewnie dlatego go wybrano - Polacy wielbią straceńców). Jak się okazało, miał wcale niemało do powiedzenia i wysunął m.in. interesującą koncepcję powołania urzędu Lekarza Miasta jako koordynatora działań prozdrowotnych, utrudnianych mnogością tzw. organów założycielskich. Zapewne w Warszawie i innych wielkich miastach kraju sytuacja jest podobna, więc być może coś sensownego przyjdzie na świat za sprawą prezydenta. W samej zaś Izbie krakowskiej panuje lekki rozstrój żołądka. Etiologia schorzenia jest dość oczywista. A to zapowiedź ograniczenia możliwości pracy lekarza do jednego miejsca pracy; a to znów skrócenie wymiaru czasu pracy do 48 godzin z dyżurem włącznie (o co procesuje się precedensowo dr Czesław Miś - dzielny pediatra z Nowego Sącza); a to znów dylematy z zagrożoną przyszłością samozatrudnienia; a to ponure perspektywy płynące z radykalnego ograniczenia rezydentur. Już nie wiadomo, w jakiej sprawie protestować? Nie rozumiem tych rozterek: przecież fundamentalnym kanonem wolności jest prawo wyboru. Wasz Cyrulik z Krakowa |
Wstecz
W górę ekranu
Copyright (c) 2004
Redaktor:
puls@warszawa.oil.org.pl
Data utworzenia: 2007-01-05