![]() |
W Sejmowej Komisji Zdrowia trwają prace nad projektem ustawy o Państwowym Ratownictwie Medycznym. Projekt trafił tam 14 sierpnia. Rząd zamierza wprowadzić ustawę już w przyszłym roku. Tymczasem Polskie Towarzystwo Medycyny Ratunkowej ma szereg zastrzeżeń. Proponowana ustawa daje m.in. prawo wykonywania zawodu ratownika medycznego osobom po dwuletniej nauce w szkole policealnej lub po skończeniu trzyletnich studiów licencjackich na kierunku: ratownictwo medyczne. Wprowadza również obowiązek nauczania pierwszej pomocy w szkołach podstawowych, gimnazjach i liceach. W systemie mają funkcjonować dwa rodzaje karetek pogotowia: z lekarzami lub z ratownikami. Od 1 stycznia 2007 r. ratownictwo medyczne ma być finansowane z budżetu państwa. Według prof. dr. hab. med. Juliusza Jakubaszki, prezesa Polskiego Towarzystwa Medycyny Ratunkowej (PTMR), projekt obarczony jest błędami. Niepokój budzą zmiany niezgodne z wcześniejszymi ustaleniami. - Można powiedzieć, że do obecnego projektu adekwatne są uwagi, jakie zamieściliśmy na naszej stronie internetowej: www.medycynaratunkowa.com.pl - powiedział "Pulsowi" prof. Jakubaszko. Zgodnie z projektem, nauka udzielania pierwszej pomocy zostanie obowiązkowo wprowadzona do programu nauczania w szkołach podstawowych, gimnazjach i liceach. Prowadzący edukację lekarze, pielęgniarki i ratownicy medyczni będą musieli mieć przygotowanie pedagogiczne, a nauczyciele - zaświadczenie o ukończeniu kursu i uzyskaniu tytułu ratownika. W ocenie PTMR, takie metody zawężają, w sposób nieuzgodniony wcześniej, nauczanie pierwszej pomocy przez lekarzy, pielęgniarki i ratowników medycznych, narzucając im spełnianie warunków Karty Nauczyciela. Jednocześnie ograniczają nauczanie pierwszej pomocy przez nauczycieli w przedszkolach i szkołach podstawowych, zobowiązując ich do ukończenia kursu kwalifikowanej pierwszej pomocy przeznaczonego dla ratowników zawodowych. Zgodnie ze standardami Polskiego Towarzystwa Medycyny Ratunkowej, lekarz, pielęgniarka i ratownik medyczny powinni mieć jedynie uprawnienia instruktora pierwszej pomocy przyznawane po kursie instruktorskim, zaś nauczyciele przedszkoli i szkół podstawowych - jedynie ukończony kurs Rozszerzonej pierwszej pomocy. Przepisy przejściowe ustawy dopuszczają możliwość wykonywania zawodu ratownika medycznego przez absolwentów dwuletnich szkół policealnych oraz trzyletnich studiów I stopnia na kierunku: ratownictwo medyczne. Warunkiem jest rozpoczęcie kształcenia w tej specjalności przed 2008 r. - Takie przepisy są wynikiem nacisku, jakie na ustawodawców wywiera silne lobby szkolnictwa policealnego - uważa prof. Jakubaszko. Podkreśla, że docelowo Polskie Towarzystwo Medycyny Ratunkowej chce, aby ratownikiem mogła być osoba po trzyletnich studiach licencjackich. Podlegałaby ona jednak stałej kontroli merytorycznej lekarza znajdującego się w centrum ratunkowym. Można by to uzyskać np. za pomocą teletransmisji. Ü Grzegorz GUTTMAN |
Wstecz
W górę ekranu
Copyright (c) 2004
Redaktor:
puls@warszawa.oil.org.pl
Data utworzenia: 2006-09-18