Strona główna Meritum


Aktualny numer
Przegląd numerów Meritum
Przegląd tematyczny
Prawo (uchwały, apele)
Praca dla lekarzy
Komunikaty KPOIL
Z żałobnej karty
Szukaj w Meritum
Redakcja Magazynu Meritum


   

Strona istnieje od 1 stycznia 2002r.
Odwiedzana licznik razy.


    *** GRUDZIĄDZ   ***   TORUŃ   *** WŁOCŁAWEK  ***
25 lat Oddziału Kardiologii WSzZ w Toruniu
Jubileusz

      Dużo entuzjazmu i niewielkie możliwości. Tak w największym skrócie można określić początki obchodzącego jubileusz 25-lecia Oddziału Kardiologii Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Toruniu. Teraźniejszość to nowoczesna, 42-łóżkowa jednostka, hospitalizująca ponad 3 tys. chorych rocznie i wciąż niesłabnący entuzjazm zespołu, warunkujący permanentny rozwój.
      W historii Oddziału, przedstawionej z dumą przez ordynator Krystynę Jaworską podczas niedawnej jubileuszowej gali w toruńskim hotelu Mercure Helios, aż roi się od ważnych dat. Wyliczenie ich wszystkich i opis związanych z nimi wydarzeń wypełniłoby obszerne opracowanie. Patrząc na minione ćwierćwiecze z perspektywy można zauważyć, że Oddział rozwijał się w sposób wszechstronny i zarazem harmonijny na obydwu najważniejszych obszarach współczesnej kardiologii - zachowawczym i inwazyjnym. Już w 1987 uruchomiono ośrodek wszczepień i kontroli stymulatorów.
      W rok później Oddział dysponował 8-łóżkową salą "R", a chorych diagnozowano w pracowniach: holterowskiej, EKG i prób wysiłkowych i echo. Ta ostatnia została w 1989 roku wyposażona w echokardiograf z głowicą przezprzełykową. Aparat, jak na owe czasy, był bardzo nowoczesny. Wystarczy powiedzieć, że podobny dopiero od roku wykorzystywał Instytut Kardiologii, a bydgoska Akademia Medyczna takiego sprzętu jeszcze nie miała.

Mówi doktor Krystyna Jaworska.
Obok dyrektor WszZ w Toruniu
mgr Andrzej Wiśnicki
Doktor Wiesław Mazurek
ze swadą opowiadał o
historii Pracowni Hemodynamiki
Specjaliści od serca tańczą z sercem:
dr Krystyna Jaworska i dr Aleksander Kabara


Od początku lat 90-tych prowadzono starania o utworzenie pracowni hemodynamiki.

      Zadanie było arcytrudne w realiach nieakademickiego ośrodka, niełatwej sytuacji gospodarczej kraju oraz bałaganu, związanego z przygotowaniami do reformy sektora ochrony zdrowia. Przeszkód - tych spodziewanych i niespodziewanych, nie brakowało. W końcu udało się. Mimo braku oczekiwanej państwowej dotacji, która - jak wspomina doktor Krystyna Jaworska - "w ostatniej chwili skręciła gdzie indziej", zakupiono ze środków Fundacji "Dar Serca" koronarograf i 30 listopada 2001 roku uroczyście otwarto Pracownię Kardiologii Inwazyjnej. Pięć dni później, profesor Jacek Kubica wykonał pierwszą koronarografię. Był to symboliczny początek współpracy z kierowaną przez profesora Kliniką Kardiologii i Chorób Wewnętrznych CM UMK.
      Od 2004 roku, kiedy to bielańska kardiologia została objęta łączem telemedycznym, umożliwiającym przekaz obrazu koronarografii do ośrodka referencyjnego, ta kooperacja jest codziennością. To bardzo ważne, bo od 1 października 2005 roku Pracownia pełni w dni parzyste całodobowy hemodynamiczny dyżur zawałowy dla pacjentów z regionu toruńskiego. Wykorzystując łącza telemedyczne w ramach systemu Lifenet, zwanego też "Siecią Życia", obraz ekg z karetek trafia wprost na monitor dyżurnego kardiologa, który podejmuje decyzję o kwalifikacji do leczenia inwazyjnego. Nie trzeba przekonywać jak opisany system skraca czas, jaki upływa od wykonania elektrokardiogramu w ambulansie do znalezienia się chorego w wyposażonej w koronarograf sali operacyjnej.
      "Sieć Życia" działa w naszym regionie bardzo sprawnie. Kujawsko-pomorskie, będące jeszcze 10 lat temu kopciuszkiem w kardiologii inwazyjnej, dziś jest jednym z liderów.
      Jak zaznaczył obecny na obchodach jubileuszu profesor Jacek Kubica, nawiasem mówiąc inicjator systemu Lifenet w Polsce, "mamy najniższą w Polsce śmiertelność w ostrym zespole wieńcowym oraz najwyższy odsetek leczonych szybko inwazyjnie, tj. do 12 godzin od pojawienia się pierwszych objawów". Profesor podkreślił, że tak dobre wyniki leczenia to spora zasługa kierowanego przez doktor Krystynę Jaworską zespołu.
      Oprócz koronarografii i angioplastyk oraz implantowanych prawie od początku działalności stymulatorów, od listopada ubiegłego roku kardiolodzy z toruńskiego Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego wszczepiają kardiowertery-defibrylatory. Zabiegi te wykonuje się we współpracy ze specjalistami z kliniki profesora Jacka Kubicy w otwartej w lutym 2009 roku Pracowni Kardiologii Inwazyjnej II im. profesora Briana Wybourne’a - pochodzącego z Nowej Zelandii i przez wiele lat związanego z UMK wybitnego fizyka, darczyńcy Oddziału. Coraz szersze możliwości leczenia to nie jedyne korzystne zmiany dla chorych i personelu w ostatnich latach. Przeprowadzony w 2007 roku gruntowny remont pozwolił na powiększenie bazy łóżkowej, poprawę warunków hospitalizacji i pracy.

Młode wilki bielańskiej kardiologii po godzinach.
Od lewej: dr Tomasz Traczyk, dr Grzegorz Skonieczny,
dr Waldemar Bębenek, dr Grzegorz Trzciński
Nic tak nie integruje zespołu jak wspólna zabawa


O tym jak ważne dla zespołu doktor Krystyny Jaworskiej jest kompleksowe leczenie

świadczy uruchomienie w ubiegłym roku Dziennego Oddziału Rehabilitacji Kardiologicznej. Środki pozyskane w drodze konkursu z Mechanizmu Finansowego Europejskiego Obszaru Gospodarczego pozwoliły stworzyć od podstaw oddział uważany za najnowocześniejszy tego typu w Polsce. "Do 3-tygodniowych cyklów rehabilitacji kwalifikowani są pacjenci po ostrych zespołach wieńcowych i operacjach kardiochirurgicznych. Trwają przygotowania do uruchomienia programu dla chorych z niewydolnością serca" - mówi doktor Krystyna Jaworska. Nadzór nad treningami prowadzi zespól złożony z fizjoterapeuty, lekarzy kardiologów, internistów i specjalistów rehabilitacji medycznej, wspierany przez psychologa i dietetyka.
      Zgodnie z zaleceniami towarzystw naukowych "zaniechanie rehabilitacji kardiologicznej winno być traktowane jako brak wdrożenia odpowiedniego leczenia, tak samo jak brak odpowiedniej farmakoterapii". Wielka szkoda, że NFZ pozostaje głuchy na mocną argumentację autorytetów medycznych, popartą wynikami rehabilitowanych pacjentów - aż u 79% w 124-osobowej grupie stwierdzono istotną poprawę tolerancji wysiłku. Jak na razie rehabilitacja to koszt Szpitala, a nie świadczenie oferowane w ramach składki! Mocną stroną bielańskiej kardiologii jest szeroka działalność edukacyjna.
      Oprócz tradycyjnych i dobrze znanych kardiologom z regionu czwartkowych kominków kardiologicznych, osią których są analizy trudnych i problematycznych przypadków, zespół systematycznie, średnio raz na 2 - 3 miesiące, organizuje zebrania naukowo-szkoleniowe z udziałem pracowników naukowych uczelni medycznych i szkolenia w formie warsztatów.
      Parokrotnie lekarze z oddziału byli organizatorami ogólnopolskich konferencji kardiologicznych. Podejmowane są także działania z zakresu promocji zdrowia. Przykładem niech będą wykłady specjalistów i badania przesiewowe w ramach organizowanych corocznie w ostatnią niedzielę września obchodów Światowego Dnia Serca.
      Nie byłoby jubileuszu z tak bogatą historią i długą listą osiągnięć, gdyby nie ludzie, którzy Oddział tworzyli.
      Ordynator Krystyna Jaworska wraz z trojgiem asystentów: Anną Raczyńską, Urszulą Kazimierczak i Januszem Bąkiem pracują tu od początku. Wkrótce do wymienionej czwórki "25-latków" dołączył doktor Wiesław Mazurek - obecny kierownik Pracowni Kardiologii Inwazyjnej. Dziś w 15-osobowym zespole jest 9 kardiologów, a 5 jest w trakcie specjalizacji z tej dziedziny. Dzięki rozsądnej polityce kadrowej nie ma luki pokoleniowej. Są lekarze z bardzo dużym doświadczeniem, ale i spora grupa młodych-twórczych, co pozwala patrzeć w przyszłość z uzasadnionymi nadziejami. Atutem Oddziału są też dobrze wyszkolone pielęgniarki. Oddziałowa Krystyna Kurlenda, Halina Bakalarska, Teresa Bloch, Marzena Herczuk, Teresa Kaniewska, Bożena Mazur, Mariola Wierzkowska, Barbara Zakrzewska i Barbara Brożek pracują w Oddziale od jego uruchomienia.
      W 25-letniej historii w ośrodku wykształcono aż 17 kardiologów. Nic dziwnego, że długa jest lista tych, którzy przewinęli się przez prowadzoną przez doktor Krystynę Jaworską jednostkę jako pracownicy i specjalizanci. W tej grupie są m.in. Magdalena Sołtysińska - ordynator Oddziału Wewnętrznego w szpitalu w Nowym Mieście Lubawskim, dr Aleksander Kabara - ordynator Oddziału Kardiologii Szpitala w Golubiu-Dobrzyniu, siostra dr hab. n. med. Małgorzata Nowicka - adiunkt w Klinice Intensywnej Opieki Medycznej i Anestezjologii AM w Poznaniu, dr Lidia Orzechowska-Słomska, która prowadzi poradnię kardiologiczną w Chełmży i dr Jolanta Sobolewska - kardiolog konsultant w North Manchester General Hospital w Anglii. Wielu z dawnych pracowników i współpracowników pozostaje w życzliwym kontakcie z Oddziałem co było widać podczas jubileuszowej gali.

Sławomir Badurek
fot. Grzegorz Skonieczny

Meritum 2011 nr 5 - pismo Kujawsko-Pomorskiej Izby Lekarskiej.
Wydawca: Okręgowa Rada Lekarska w Toruniu.
Dla członków izb lekarskich bezpłatnie.

Wstecz  
W górę ekranu  
Copyright (c) 2004-2020