Strona główna Meritum


Aktualny numer
Przegląd numerów Meritum
Przegląd tematyczny
Prawo (uchwały, apele)
Praca dla lekarzy
Komunikaty KPOIL
Z żałobnej karty
Szukaj w Meritum
Redakcja Magazynu Meritum


   

Strona istnieje od 1 stycznia 2002r.
Odwiedzana licznik razy.


    *** GRUDZIĄDZ   ***   TORUŃ   *** WŁOCŁAWEK  ***
O doktorze Tadeuszu Rejmanowskim i jego pasjach
Postacie

Doktor Rejmanowski chętnie korzysta z komputera
      Jak mawiał doktor: "Zawsze interesowałem się majsterkowaniem, wszelkie moje wizyty u krawca, szewca czy zegarmistrza, nie mówiąc już o fabryce stryjostwa Ciechurskich we Włocławku, wzbudzały we mnie bardzo żywe zainteresowania oraz nieodpartą chęć ich bliższego poznania".
      Jak się później okazało, brak dostatecznych uzdolnień matematycznych uniemożliwił mu zostanie prawdziwym inżynierem. Niejako przez obejście obrał chirurgię, pozwalającą mu na majsterkowanie w chorym organizmie ludzkim.
      Urodził się w Aleksandrowie Kujawskim 23 października 1928 r. Jak mawiał: "Nigdy nie wypierałem się, ani też nie starałem ukryć w późniejszym życiu swoich małomiasteczkowych korzeni". Raz jedyny, jak kiedyś wspominał, bardzo tego żałował. Przydarzyło się to w latach pięćdziesiątych, kiedy jako student spędzał radośnie wakacje, podróżując po kraju. Spotkał wówczas w pociągu dużo starszego pasażera, który bezpardonowo zaczął z nim rozmowę: "- A pan skąd? - Z Kujaw - odparł. - A dokładnie? Z Włocławka? - Uff... urodziłem się w Aleksandrowie Kujawskim - odparł, tracąc stopniowo cierpliwość. Wtedy jego rozkoszny rozmówca rozpromienił się i rzekł: - A wie pan, że w tym pana miasteczku przed pierwszą wojną światową kur.y były dużo tańsze niż w sąsiednim Ciechocinku? - Niestety - odparł, - nie mogę tej informacji pana ani potwierdzić, ani też zaprzeczyć, gdyż w tym czasie jeszcze mnie na świecie nie było." Żałował tej otwartości. Zdawało mu się, że naraził tym samym swoich zacnych rodziców, a w szczególności ojca, Franciszka Rejmanowskiego, szanowanego sekretarza w Sądzie Powiatowym we wspomnianym Aleksandrowie Kujawskim.
      Przed drugą wojną światową zdołał ukończyć 4 klasy w miejscowej szkole podstawowej. Mając niecałe 14 lat, w roku 1942 został przymusowo zatrudniony we włocławskiej fabryce fajansu, później jako goniec w księgarni, a na końcu w obozie pracy w Milęcinie. Pozbawiony więc został możliwości tajnego nauczania, z którego korzystało młodsze rodzeństwo. Po wojnie, 17 lutego 1947 roku w budynku dawnego Gimnazjum im. Marii Konopnickiej, funkcjonującego jako lazaret dla Wehrmachtu, rozpoczęła się nauka. Nieco wcześniej przyszłe uczennice zajęły się szorowaniem podłóg i myciem okien, a przyszli uczniowie w dotychczasowych salach chorych poustawiali metalowe szafki szpitalne jako pulpity, a przy nich metalowe taborety. Stół opatrunkowy spełniał rolę katedry dla nauczyciela. Wiek uczniów w ówczesnej klasie pierwszej gimnazjum znacznie się różnił, bywało, że nawet kilka lat. Część młodzieży przychodziła na lekcje w niekompletnych mundurach wojskowych. W czasie przerw w toaletach palono nie tylko papierosy, ale także chwalono się posiadaniem zdobycznej broni palnej.
      W czasie lekcji pisano w "zeszytach" wykonanych z arkuszy papieru z jednej strony zadrukowanych w języku niemieckim. W klasie drugiej powstała możliwość opanowania czterech klas szkoły średniej w dwóch latach kalendarzowych. Przyspieszenie to możliwe było dzięki "starej" przedwojennej kadrze nauczycielskiej. Dnia 14 lutego 1947 roku uzyskał tzw. małą maturę, a dużą 18.05.1948r. już w normalnym trybie.
      Pierwszej porażki doznał, wybierając się na studia w Akademii Medycznej w Gdańsku. Nie powidło się z przedmiotu dotyczącego zagadnień życia współczesnego, mimo że pozostałe zdał na stopień bardzo dobry. Zabrakło mu również punktów za pochodzenie.
      Tego roku podjął studia na wydziale biologii UMK w Toruniu. Po roku zdał pomyślnie egzamin do Pomorskiej Akademii Medycznej w Szczecinie (1949 - 1954). Uczelnia ta powstała w roku 1948 jako Akademia Lekarska, później zwana Pomorską Akademią Medyczną. Wykładali tam początkowo profesorowie z Warszawy, Poznania i Łodzi. Dzięki celująco zdanej anatomii prawidłowej uzyskał w nagrodę od prof. Adama Krechowieckiego ofertę zatrudnienie na etacie młodszego asystenta (demonstratora). Był to jego pierwszy krok do wymarzonej chirurgii. Za wielki zaszczyt uznał również wytypowanie go do delegacji na I Kongres Nauki Polskiej w Warszawie (29.06. - 02.07 1951) Wysłuchiwał tam wykładów luminarzy nauki światowej: prof. Ludwika Hirszfelda, Ireny Joliot-Curie, jej małżonka Fryderyka Joliot, a także znanego profesora radzieckiego Aleksandra Oparina. Nieświadomie uczestniczył tym samym w pogrzebie Polskiej Akademii Umiejętności, na miejsce której powołano Polską Akademię Nauk.
      Dochodząc końca studiów, kiedy zdawał ostatnie egzaminy dyplomowe, miewał propozycje pracy klinicznej. Prof. Bolesław Górnicki zaproponował mu etat na pediatrii, a prof. Tadeusz Sokołowski - na chirurgii. Obowiązujące w tym czasie tzw. nakazy pracy nie uwzględniały niestety prywatnych interesów lekarzy. Tego roku, niespodziewanie wydano ustawę o nierozdzielaniu małżeństw. Jego małżeństwo zawarte rok wcześniej go uratowało. Otrzymał przydział do Włocławka, miejsca zamieszkania żony.
      Dopiero jednak rok po uzyskaniu dyplomu, kiedy z włocławskiej chirurgii powołano asystenta do służby wojskowej, w roku 1955 otrzymał etat młodszego asystenta. Należne staże rozpoczął w tymże oddziale chirurgicznym Szpitala Miejskiego we Włocławku, kierowanym przez dr. med. Stanisława Bociańskiego (1895 - - 1066), jednocześnie dyrektora szpitala, znakomitego klinicysty i operatora.
      Specjalizując się dalej w chirurgii ogólnej, pierwszy stopień uzyskał w roku 1960, drugi - w 1966. Dalsza edukacja dotyczyła chirurgii dziecięcej, z której pierwszy stopień uzyskał w roku 1969, a drugi - w 1973.
      W roku 1975 obronił swą dysertacje doktorską. Była to niejako praca polemiczna dotycząca publikacji chirurga brytyjskiego J.A., Dodge.a, który w swej pracy w "British Medical Journal" w roku 1967 wnioskował, że przerostowe zwężenie odźwiernika przypisane jest pacjentom z grupa krwi "B". Tytuł jego doktoratu: "Rozkład grup krwi układu ABO u polskich dzieci z wrodzonym przerostowym zwężeniem odźwiernika". Na 600 przypadkach wykazał nieprawidłowość takiej interpretacji. Promotorem była prof. Wanda Kondratowa. (AMG)
      Ukoronowaniem pracy w chirurgii była ordynatura w oddziale chirurgii dziecięcej. Możliwe to było dzięki stanowisku dyrektora szpitala, które objął w roku 1964. W dniu 1 stycznia 1967 roku jako pierwszy w regionie, a czwarty w województwie bydgoskim, zorganizował samodzielny pododdział chirurgii dziecięcej, który przekształcony został wkrótce w Oddział Chirurgii Dziecięcej.
      W ciągu 28 lat prowadzenia oddziału (1967 - 1995) pod jego kierownictwem specjalizacje drugie stopnia w chirurgii ogólnej uzyskało 3 lekarzy, a 7 lekarzy pierwszy stopień specjalizacji. Jeden z nich z drugim stopniem specjalizacji, dr Wojciech Pytel, po przejściu doktora Rejmanowskiego na emeryturę, objął po nim ordynaturę oddziału.
      Drugą pasją doktora była historia, a w szczególności historia lecznictwa jego tzw. małej ojczyzny, chociaż podejmował również tematykę o znaczeniu ogólnopolskim.
      Był autorem jak dotąd około 330 publikacji, które ukazały się w czasopismach fachowych popularnych i w prasie. Ich spis przekazał do Włocławskiego Towarzystwa Naukowego.
      Jego społecznikowskie zacięcie sprawiało, że angażował się w działalności w różnego rodzaju organizacjach naukowych, zawodowych, a także w szkolnictwie. Po prof. Stanisławie Sterkowiczu należy do najpłodniejszych dokumentalistów z zakresu historii medycyny w województwie kujawsko-pomorskim.
      Mając pióro "ze skrzydłami", dr n. med. Tadeusz Rejmanowski wychodzi pewnie z założenia powtarzanego niegdyś przez Lwa Tołstoja, że opisując swoją wioskę, opisujesz świat.

Opracował: dr n. med. Marian Łysiak


      Autor dziękuje dr. med. Tadeuszowi Rejmanowskiemu za udostępnienie maszynopisu jego autobiografii.

***

      Doktor Tadeusz Rejmanowski otrzymał od KPOIL używany zestaw komputerowy. O tym, że sprzęt już jest wykorzystywany, mogli się przekonać dr Anita Pacholec i niżej podpisany, goszczący w domu pana doktora 03.10 br. Pan doktor rozpoczął archiwizację swoich publikacji. Jest to zadanie pracochłonne, bo prace i wypowiedzi ogłoszone drukiem tworzą imponujący zbiór. Najbliższe plany włocławskiego lekarza i historyka medycyny to opracowanie historii aptekarstwa w Brześciu Kujawskim - jednym z najstarszych grodów na Kujawach.

Sławomir Badurek

Meritum 5/2006 - pismo Pomorsko-Kujawskiej Izby Lekarskiej.
Wydawca: Okręgowa Rada Lekarska w Toruniu.
Dla członków izby lekarskiej bezpłatnie.

Wstecz  
W górę ekranu  
Copyright (c) 2004  
Redaktor: meritum@kpoil.torun.pl  
Data utworzenia: 2006-11-21