Strona główna OIL

   


 
Wspomnienie o prof. Miacieju Wicie Rzepeckim

      Maciej Wit Rzepecki urodził się 30 kwietnia 1909 roku na południowo-wschodnich rubieżach ówczesnej Rzeczpospolitej w Wolance, niedaleko Drohobycza, w rodzinie drobnej szlachty sięgającej swymi korzeniami Kielecczyzny. Wit, najmłodszy z pięciorga rodzeństwa, lata dziecięce i młodość spędził w Galicji. Jego ojciec, z zawodu wiertacz pełnił funkcję kierownika kilku kopalń nafty i gazu, ciągle przez to zmieniał, a z nim rodzina, miejsce pobytu. Prowadził wiercenia w nowosądeckich Klęczanach, w okolicach Rymanowa i Iwonicza, w Borysławiu.
      Edukację rozpoczął w Jaśle, gdzie ukończył szkołę powszechną oraz trzy pierwsze klasy gimnazjum im. Czackiego (tu nastąpiła jego fascynacja przyrodą, która doprowadziła go do medycyny), kontynuował ją w II Gimnazjum w Rzeszowie, a następnie w X Gimnazjum im. H. Sienkiewicza we Lwowie. Tutaj po uzyskaniu matury rozpoczął jesienią roku 1927 studia na Wydziale Lekarskim Uniwersytetu im. Jana Kazimierza. Wysoki poziom naukowy tej uczelni zapewniali wówczas tacy profesorowie jak: histolog Władysław Szymonowicz, profesor anatomii prawidłowej Józef Markowski, profesor chemii fizjologicznej Józef Parnas, a także nominowany do nagrody Nobla, słynny biolog, twórca szczepionki przeciw tyfusowi plamistemu, prof. Rudolf Weigl. Chirurgię zdawał u prof. Hilarego Schramama; ucznia Mikulicza następcy Rydygiera.
      Po ukończeniu studiów w roku 1933 podjął pracę w klinice chirurgicznej we Lwowie jako hospicjant (bez wynagrodzenia) i jako asystent na wydziale medycznym uniwersytetu. Już wtedy zaczął się specjalizować w chirurgii płuc. Miał ważne powody, by ten kierunek specjalizacji - torakochirurgię - wybrać jako swoją życiową drogę zawodową. Były to bolesne osobiste porachunki z gruźlicą. Na tę straszną w tamtych czasach chorobę zmarli jego starszy brat Leszek oraz jedyna siostra Maria (zresztą w latach późniejszych gruźlica nie ominęła jego samego).
      Tymczasem w latach 1933/34 młody dr Rzepecki odbywa roczną służbę wojskową w Centrum Wyszkolenia Sanitarnego w Warszawie, a następnie w 19 pp we Lwowie. Roczny obowiązkowy staż podyplomowy odbył Rzepecki w latach 1934/35 w Szpitalu Ubezpieczalni Społecznej we Lwowie, gdzie chirurgii uczył się u doc. Grucy i dr Dobrzanieckiego. W roku 1935 zostaje asystentem prof. Taeusza Ostrowskiego, kierownika kliniki chirurgicznej we Lwowie, ucznia samego prof. Ludwika Rydygiera.
      26 kwietnia 1937 roku na podstawie pracy "Ostra martwica trzustki" uzyskuje tytuł dr nauk medycznych. Promotorem pracy, opublikowanej w 1 i 2 zeszycie Patologii (z roku 1937), był oczywiście prof. Ostrowski. Znaczącym dorobkiem Rzepeckiego w tym okresie było zorganizowanie pierwszej w Polsce Stacji Dawców Krwi przy samopomocowej Wzajemnej Pomocy Medyków. Ta pionierska Stacja zrzeszała 76 dawców i obsługiwała kliniki, szpitale i lecznice prywatne Lwowa, a w razie potrzeby inne szpitale południowo - wschodniej Polski. Z profesorem Ostrowskim pracuje do wybuchu wojny. l września 1939 roku zostaje zmobilizowany do wojskowego szpitala ewakuacyjnego nr. 202 we Lwowie, z którym po krótkotrwałym pobycie w Złoczowie przedostaje się na Węgry, gdzie zostaje internowany w obozie w Komarnie. Dzięki pomyślnej ucieczce z tego obozu, przez Włochy dostaje się do Francji, gdzie od maja do klęski Francji jest chirurgiem w IV Dywizji. Następnie przerzucony do Anglii jest chirurgiem i kierownikiem izby chorych w I Brygadzie Strzelców I Korpusu generała Paszkiewicza, stacjonującej w Szkocji. Na Wyspach Brytyjskich, ściślej mówiąc w Szkocji, przeżył 6 lat. W roku 1941 na krótkich stażach doskonali się w chirurgii płuc u Johna Frazera w Edynburgu, a w chirurgii ogólnej u Learmontha.
      W 1942 roku po raz pierwszy zapada na gruźlicę, leczy się przez 9 miesięcy w szpitalach: polskim w Taymonth Castle i szkockim w Southfield. Nabiera doświadczeń zarówno w czasie pracy w klinice jak też egzystując jako chory gruźlik wśród pacjentów z najróżniejszymi rodzajami tej choroby. Po powrocie do zdrowia otrzymuje roczne stypendium na dalsze studia w klinikach angielskich. Powraca do kraju w czerwcu 1946 roku, tym samym statkiem co Julian Tuwim. Osiada, zgodnie z zapowiedzią w Zakopanem, gdzie obejmuje stanowisko ordynatora 22 łóżkowego oddziału w Sanatorium ZNP. Równocześnie powierzono mu obowiązki konsultanta chirurgicznego we wszystkich innych sanatoriach zakopiańskich.
      Zakłada pierwszy w kraju oddział chirurgii płuc. 20 lutego 1948 roku wykonuje pierwszą w Polsce resekcję miąższu płuca w gruźlicy płuc. 15 października 1949 roku oddział kierowany przez dr. Rzepeckiego zostaje przeniesiony do budynku sanatorium "Odrodzenie" w Zakopanem, które w roku 1952 otrzymuje imię dr. Olgierda Sokołowskiego. Oddział liczył już 76 łóżek i posiadał dużą salę operacyjną i nowoczesne laboratoryjne zaplecze. W roku 1951 dr Rzepecki habilituje się, m.in. dzięki poparciu prof. Michejdy. W dwa lata później kierowany przez niego Zakład Torakochirurgii zostaje przekształcony w Klinikę Chirurgii Klatki Piersiowej przy Instytucie Doskonalenia i Specjalizacji Kadr Lekarskich (potem Studium Szkolenia Podyplomowego) Akademii Medycznej w Warszawie. W tym samym roku dopada doc. Rzepeckiego nawrót gruźlicy. Władze umożliwiają mu wyjazd do Oslo, gdzie zostaje operowany. W roku 1954 zostaje profesorem nadzwyczajnym Instytutu Gruźlicy w Warszawie.
      W latach 1958,1963,1965 prof. Rzepecki był organizatorem 3 dużych zjazdów torakochirurgicznych w Zakopanem. W roku 1965 profesor musi się poddać ciężkiej operacji jelita grubego w Poznaniu. W roku 1970 ukazuje się drukiem jego pamiętnik zatytułowany "Skalpel ma dwa ostrza", stanowiący dowód na to, iż był znakomitym gawędziarzem, dydaktykiem i figlarzem. W tym samym roku uzyskuje tytuł profesora zwyczajnego. Minister Zdrowia zleca mu prowadzenie katedry chirurgii płuc w Sanatorium "Odrodzenie", które w roku 1972 zostaje siedzibą Kliniki Chirurgii Klatki Piersiowej Instytutu Gruźlicy w Warszawie.
      Profesor Maciej Wit Rzepecki i jego ośrodek cieszą się w kraju ogromnym zainteresowaniem. Zjeżdżają do Zakopanego lekarze z całej Polski. Powstają oddziały chirurgii płuc m.in. w Łodzi, Krakowie, Rabce, Lublinie, w Górnie pod Rzeszowem, w Poznaniu, w Białymstoku, w Otwocku. Wiele z nich zostaje obsadzone uczniami i współpracownikami profesora. Ale pomimo tego ośrodek zakopiański nadal sprawował prymat, wykonując wraz z trzema innymi ośrodkami kierowanymi przez byłych asystentów Rzepeckiego blisko połowę wszystkich operacji płuc w kraju. Profesor, pomimo przejścia w roku 1979 na emeryturę, bywał zapraszany do wygłoszenia referatów na różnych zjazdach i konferencjach medycznych nie tylko w kraju. Był gościem na międzynarodowych kongresach lekarzy w Pradze, Moskwie, Kolonii, Wiedniu, Kopenhadze, New Delhi. Utrzymywał stałe, żywe kontakty z wybitnymi specjalistami w świecie w dziedzinie chirurgii płuc. Był osobistością dobrze znaną w międzynarodowych kręgach medycznych, członkiem wielu towarzystw naukowych polskich i zagranicznych.
      Będąc na emeryturze dużo czasu spędzał w ogródku ze znawstwem hodując krzewy i kwiaty. Więcej czasu mógł poświęcić swoim licznym pasjom, w tym myślistwu, rybołówstwu oraz brydżowi. Był człowiekiem o wielostronnych zainteresowaniach twórczych; interesował się muzyką, parał się pamiętnikarstwem, a także fotografiką, malarstwem i rysunkiem. Miał kilka wystaw artystycznych (tworzył w technice ready-made w drewnie oraz korzenioplastyce) w Zakopanem. Zmarł 15 września 1989 roku, w kilka miesięcy po uroczystościach 80-lecia zorganizowanych przez jego uczniów. Pochowany został w grobowcu wraz z matką i siostrą Marią, obok brata Leszka na cmentarzu parafialnym w Zakopanem. Nad prostą sosnową trumną przeczytano fragment "Księgi ubogich" Jana Kasprowicza. Zgodnie z jego życzeniem nie było przemówień. Prosił też o nie przynoszenie kwiatów. Prof. Rzepecki był dwukrotnie żonaty. Z pierwszą żoną Apolonią z Tyszkowskich miał córkęLucynę, chirurga dziecięcego i radiologa (autorkę publikowanego we wrześniowym "Eskulapie" reportażu o domu Hemingwaya na Florydzie) oraz syna Krzysztofa - inżyniera.
      Z drugiego małżeństwa z Janiną z Suchockich miał syna Wojciecha, lekarza radioterapeutę i córkę Agnieszkę, psychologa. Sam pod koniec życia takje podsumował: Było to życie na rzecz chirurgii, rodzaj mono-pasji tak silnej, że zaniedbałem i zmarnowałem własne życie rodzinne. Pozostawił po sobie rzeszę chirurgów, olbrzymi dorobek naukowy (ponad 220 prac), liczne odznaczenia oraz opinię niezwykłego człowieka, łączącego w sobie w paradoksalny sposób najbardziej sprzeczne cechy bogatej osobowości; romantyka i entuzjasty z rogatą duszą, człowieka czynu i znakomitego organizatora oraz osoby o żelaznej dyscyplinie, wybuchowej, niekiedy przykrej w stosunku do współpracowników i rodziny, ale równocześnie niezwykle wrażliwej na ból i nieszczęście.

Opr. Maciej A.Zarębski

Eskulap Świętokrzyski 2007 nr 10 - pismo Świętokrzyskiej Izby Lekarskiej.
Wydawca: Okręgowa Rada Lekarska w Kielcach.
Dla członków izb lekarskich bezpłatnie.

Wstecz  
W górę ekranu  
Copyright (c) 2004  
Redaktor: serwis@kielce.oil.org.pl  
Data utworzenia: 2007-10-29