Strona główna OIL

   


 
O ośrodkach lekarskiej konspiracji na Kielecczyźnie

      Pierwsze ośrodki lekarskiej konspiracji zawiązały się w szpitalach już jesienią 1939 roku. Tu przecież leczyli się żołnierze ranni podczas walk wrześniowych. Aby chronić ich przed obozami jenieckimi, lekarze pozorowali u nich różne choroby, szczególnie gruźlicę.
      Konspiracyjne działanie na rzecz ludności podjął także, niemal po wkroczeniu Niemców, personel Ubezpieczalni Społecznej, której różne zaświadczenia uchroniły wielu przed wysłaniem do Rzeszy. Tu, na Kielecczyźnie działał w Zagnańsku dr Albin Urbanowski, opiekun żołnierzy legendarnego "Hubala". Doktor zginął, zadając sobie śmierć, aby uniknąć tortur w gestapo. Jego narzędzia i pozostałe leki owdowiała żona doktora przekazała szefowi sanitariatu Armii Ludowej. Od pomocy udzielanej hubalczykom (w roku 1940) rozpoczęli swoją konspiracyjną robotę lekarze z Końskich. Tutaj duszą referatu sanitarnego AK była dr Zofia Górkowa ("Gabryela"), która przemieniła miejscowy szpital w azyl dla rannych partyzantów. Ona też wspólnie z innymi lekarzami ratowała żołnierzy AL, ona pierwsza bodaj - stworzyła konspiracyjny punkt przetaczania krwi. W Bogorii działał dr Jan Aleksandrowicz, lekarz "Jędrusiów", których konspiracyjnym dentystą był dr Mieczysław Korczak. W Połańcu działał dr Mieczysław Bernacki, który udzielał pomocy wszystkim potrzebującym partyzantom. W powiecie iłżeckim wielką ofiarność wykazał dr Zygmunt Grzyb z Sienna, zastrzelony przez Niemców we własnym gabinecie, podobnie jak dr Stefan Pokrzywa z Łagowa, związany z oddziałami "Barabasza". Tego lekarza Niemcy rozstrzelali opodal domu.
      Wraz z lekarzami działali farmaceuci i pielęgniarki. Jednym z najaktywniejszych ośrodków konspiracji farmaceutów był Radom. Stąd płynęły niezbędne leki i materiały opatrunkowe do walczących oddziałów i zakamuflowanych szpitalików partyzanckich, szły przesyłki do getta radomskiego i kozienickiego, a nawet do warszawskiej dzielnicy za murem. Wielką odwagę i bezprzykładną ofiarność wykazali tu mgr Kamila Łagodzińska i mgr Halina Kasprzykowska, która zginęła wraz z synem w obozie koncentracyjnym. Uczestnikiem wielu akcji bojowych i organizatorem kursów sanitarnych był również Franciszek Aleksandrowicz, właściciel składu aptecznego w Radomiu. W gronie tych ludzi działali też w Kielcach mgr Maria Malikowa i Jan T.Meks - prowizor farmacji. Na prowincji szczególną rolę spełnił niezapomniany do dziś mgr Feliks Firkowski z Bodzentyna oraz aptekarskie rodziny Kowalczewskich z Iwanisk i Chicińskich z Rakowa.
      Działanie tych ludzi nie mogło być żywiołowe, trzeba było nadać mu dobrze pomyślane formy organizacyjne, tym doskonalsze, im większe było niebezpieczeństwo dekonspiracji. Jednym z takich organizatorów służby sanitarnej w obwodzie sandomierskim był dr Aleksander Dobkiewicz ("Olek"), chirurg i dyrektor szpitala powiatowego w Sandomierzu. Operował on nie tylko w szpitalu, przetrzymując rannych pod pozorem różnych schorzeń, ale także bezpośrednio na polu walki. Znakomicie zorganizował tajne wytwórnie opatrunków osobistych; przy współdziałaniu z dr. Jerzym Ejsmontem tworzył kursy sanitarne, szpitale konspiracyjne i punkty sanitarne. Tu z kolei pomagał wydatnie felczer Antoni Oleszek ("Mur"). Niemal cały personel sandomierskiego szpitala współpracował z "Olkiem".
      Konspiracyjne szpitale powstawały na Kielecczyźnie spontanicznie w różnych miejscowościach. W Opatowi e na przykład zorganizował taki szpital dr Bohdan Gliński (był jego dyrektorem), w Pionkach - dr Zygmunt Bartolewski, w Bodzentynie - nauczyciel i działacz PCK - Bohdan Arendarski współdziałający z dr. Adamem BrowarPaszkowskim ("Lepszy") i felczerem Edwardem Piechalakiem ("Atos"). Wyjątkowym jednak szpitalem była placówka w Końskich, gdzie - jak wspominają ludzie - dosłownie wszyscy byli w konspiracji, nie wyłączając sióstr zakonnych. Było to niewątpliwie zasługą tutejszego szefa sanitarnego obwodu AK, Stanisława Zasackiego i współdziałającego z nim chirurga Mariana Zawirskiego oraz małżeństwa lekarskiego Zamłyńskich. Nie sposób wymienićwszystkich ludzi oddanych wtedy bez reszty pracy w ruchu oporu. Wielu z nich zginęło - jak dr Jan Bularski - rozstrzelanych przez Niemców lub zamordowanych w obozach - jak dr Władysław Ciemięgo. Ale i w naj gorszych chwilach obozowego bytowania ludzie ci wykazywali męstwo i godną postawę, jak chociażby dr Perzanowska ("Żywna") znana z działalności na Majdanku.
      Szczególną rolę odegrał na Kielecczyźnie "zielony Krzyż"wydział sanitarny Ludowego Związku Kobiet, którego twórcąbył dr Józef Komza. Wydział ten służył przede wszystkim Batalionom Chłopskim, niosąc pomoc walczącym poprzez drużyny sanitarne szkolone niemal w każdej wsi kieleckiej. Sanitariuszki "zielonego Krzyża" szkoliła również dr Helena Wolff ("Anka"), szefowa sanitariatu Okręgu GL! AL, pielęgniarka Janina Czyżkowska ("Ina"). Ludziom. z BCh pomagał wydatnie i ofiarnie dr Marian Papuziński z Ciepielowa, a oddane ich sprawom sanitariuszki . Zenona Alagierska i Aniela Krakowiakówna zapłaciły za to życiem. W Armii Ludowej nie zabrakło tak bohaterskich lekarzy jak dr Fiodor Maksymowicz Korol, radziecki lekarz wojskowy, zbiegły z obozu jenieckiego. Doktor Korol zginął broniąc szpitala partyzanckiego w Woli Grójeckiej. Ciężko ranny popełnił samobójstwo, by nie dostać się w ręce Niemców. Ginęli lekarze, farmaceuci, felczerzy, pielęgniarki w walce z okupantem, w obronie cudzego życia, stawiając opór bezwzględności okupanta. Przejawem tego oporu było także powołanie w Kielcach tajnego Uniwersytetu Ziem Zachodnich. Utworzono tu komplety medyczne i farmaceutyczne. Inicjatorem organizacji tajnego nauczania był prof. dr Tadeusz Konopiński i współdziałająca z nim dr Helena Malinowska. Pierwszy rocznik medycyny rozpoczął studia na przełomie lat 1943-1944. Kurs ten ukończyło 15 słuchaczy, którzy następnie po wojnie studiowali na Uniwersytecie Poznańskim.
      * Opracowanie redakcyjne. Tekst stanowi fragment "Almanachu świętokrzyskich eskulapów" ZAM

Eskulap Świętokrzyski 2007 nr 5 - pismo Świętokrzyskiej Izby Lekarskiej.
Wydawca: Okręgowa Rada Lekarska w Kielcach.
Dla członków izb lekarskich bezpłatnie.

Wstecz  
W górę ekranu  
Copyright (c) 2004-2020