Strona główna OIL

   


 
Wspomnienie

Dr n. med. Jacek Izdebski
(1964-1997)

"Myślałam, że został już tylko na fotografii
z twarzą bez oddechu.
Tymczasem obecny jest w każdej chwili..."

W 10 rocznicę śmierci


      Dr Jacek Izdebski urodził się 14.08.1964 roku w Giżycku. Ukończył I Liceum Ogólnokształcące oraz Szkołę Muzyczną, klasę skrzypiec, w Białymstoku. Następnie studiował na Wydziale Lekarskim Akademii Medycznej w Białymstoku. Po odbyciu stażu rozpoczął pracę w Klinice Chirurgii Dziecięcej AMB. Wszyscy pamiętamy jego niezwykle aktywny i emocjonalny stosunek do pracy dydaktycznej, naukowej i klinicznej. Kochał swój zawód lekarza, cieszyła go każda wykonywana operacja, był bardzo oddany pracy i chorym dzieciom.
      W 1993 roku uzyskał specjalizację I stopnia z chirurgii dziecięcej. W 1994 roku za rozprawę pt.: "Zachowanie się wybranych parametrów wielkości komór mózgowych w badaniu ultrasonograficznym u dzieci z wodogłowiem" Rada Wydziału Lekarskiego Akademii Medycznej w Białymstoku nadała mu stopień naukowy doktora nauk medycznych. W 1996 roku odbył szkolenie w Szpitalu Dziecięcym Uniwersytetu Columbia w Nowym Jorku.
      Fascynowało go również wiele spraw pozazawodowych. Interesował się lekkoatletyką jako dyscypliną sportu i wielokrotnie reprezentował AMB w zawodach sportowych w biegu na 100m. Z języka angielskiego uzyskał certyfikaty FCE i Proficiency a także prowadził kursy językowe w Empiku. Był człowiekiem dobrym, niezwykle otwartym, życzliwym, umiał cieszyć się życiem, być wśród przyjaciół. Interesowała Go muzyka, uprawiał turystykę, szczególnie ukochał góry.
      W 1997 roku, po wielomiesięcznym pobycie w Klinice Chirurgii Plastycznej w Polanicy-Zdroju, kierownik Kliniki prof. Kazimierz Kobus zaproponował mu pracę. Planował ją rozpocząć od stycznia 1998 roku.
      Ostatnie miesiące Jego życia to spełnienie niemalże wszystkich pragnień: założenie rodziny, oczekiwanie na upragnione dziecko, realizowanie się w pełni w pracy zawodowej, doznawanie szczęścia w życiu osobistym. Był bardzo oddanym Mężem, Dzieckiem, Bratem i Przyjacielem. I w tak niezwykłym momencie Jego życia, stojąc przed kolejnymi wyzwaniami i oczekiwaniami, tragiczny wypadek przerwał marzenia, plany na przyszłość, postawione sobie wymagania. W niedzielne południe, 30 listopada 1997 roku, kiedy warstwa śniegu zdążyła już pokryć ziemię, Jacek odszedł od nas pogrążając w głębokiej żałobie rodzinę i przyjaciół. Pozostawił żonę Wioletę i córkę Wiktorię. Jest pochowany na Cmentarzu Miejskim w Białymstoku.
      Trudno, Jacku, żegnać się w tak młodym wieku. Trudno też zrozumieć to, co musiało się stać, a co pozostaje wciąż poza zasięgiem ludzkiego pojmowania. Jednak pamięć o Tobie, tak żywa i nieustanna, jest wyrazem naszego uznania za to, kim byłeś, za to Kim wciąż Jesteś.

W imieniu zespołu Kliniki Chirurgii Dziecięcej AMB – Jan Krzysztof Kirejczyk.


Biuletyn nr 2007/4 - pismo Okręgowej Izby lekarskiej.
Wydawca: Okręgowa Rada Lekarska w Białymstoku.
Dla członków izb lekarskich bezpłatnie.

Wstecz  
W górę ekranu  
Copyright (c) 2004-2020