Strona główna OIL

   


 
List do redakcji


      Kreślę te kilka słów powodowany potrzebą chwili i serca.
      Otóż, wzruszyli mnie moi byli współpracownicy, którzy bez zapowiedzi, w dniu mego Patrona - 5 maja, złożyli mi w domu wizytę imieninową. Jedna z moich byłych asystentek, Grażyna, ceniona lekarz specjalista, dedykowała mi w podarowanej książce: "Mojemu nauczycielowi, pierwszemu i jedynemu Szefowi, człowiekowi którego w trudnych chwilach traktowałam jak Ojca- z wyrazami miłości i szacunku" A inna, Asia, znakomity anestezjolog, napisała: "Dziękuję Panu Doktorze za to, że mogłam choć przez chwilę pracować pod Pana kierownictwem". Serdeczności, przypominanie lat przeżytych w Szpitalu, walki o czyjeś zdrowie i życie, radości ze wspólnych sukcesów naukowych i specjalizacyjnych. Wspomnienia spraw osobistych, rodzinnych ... tyle, tyle różnych przeżyć.
      Jestem już od kilku lat na emeryturze, lecz wobec stałej sympatii do mnie moich asystentów i współpracowników - czuję się lekarzem i człowiekiem spełnionym.
      Życzę z całego serca, każdemu z obecnych ordynatorów, aby mieli szczęście napotkać na swojej drodze i zaprzyjaźnić się z ludźmi dobrymi i szlachetnymi, tak jak mnie to przypadło w udziale.

Waldemar Nowak

Biuletyn nr 2007/2 - pismo Okręgowej Izby lekarskiej.
Wydawca: Okręgowa Rada Lekarska w Białymstoku.
Dla członków izby lekarskich bezpłatnie.

Wstecz  
W górę ekranu  
Copyright (c) 2004-2020