Strona główna OIL

   


 
Janusz Wiktor SUPNIEWSKI

(1899 - 1964) Wielki Polak, uczony, lekarz i chemik.
Prof. Ryszard Gryglewski jest współodkrywcą w 1976 roku z S. Buntingiem, S. Moncadą i J. Vane prostacykliny, hormonu tkankowego wytwarzanego przez ściany naczyń krwionośnych. Badania Profesora Gryglewskiego nad fizjopatologią śródbłonka, którego powierzchnia u człowieka wynosi sto metrów kwadratowych(!), stworzyły podstawy do badań o roli niedoboru prostacykliny w rozwoju miażdżycy. Wiele swoich prac publikował w najznakomitszych pismach naukowych świata, takich jak Nature, New England Medical Journal, Lancet, Science. Jest najczęściej cytowanym polskim naukowcem w ostatnim 40 - leciu, laureatem 8 tytułów Doktora Honoris Causa nadanych mu przez krajowe, europejskie i amerykańskie uniwersytety, wielu tytułów członka honorowego krajowych i międzynarodowych towarzystw naukowych. Jest członkiem czynnym PAU, członkiem zwyczajnym PAN, członkiem honorowym Brytyjskiego Towarzystwa Farmakologicznego i Honorowym Przewodniczącym Fundacji Jagiellonian Medical Research Centre. Pełnił liczne funkcje w europejskich i światowych organizacjach, w tym jako ekspert WHO w Komitecie Leków, wiceprezydent Międzynarodowej Unii Farmakologii, dyrektor NATO Advances Study Course w Scuola Ettore Majorana i in. W latach 1981-84 był Rektorem AM w Krakowie. Za osiągnięcia naukowe o wielkim znaczeniu dla współczesnej farmakologii i medycyny klinicznej uhonorowany został m.in.: Nagrodą Fundacji na rzecz Nauki Polskiej (1997) oraz Krzyżem Komandorskim i Wielkim Krzyżem Polonia Restituta. Jest dla nas wielkim zaszczytem, że naukowiec tej miary zgodził się napisać dla naszego Biuletynu poniższy artykuł, w którym przedstawia postać swojego nauczyciela prof. Janusza Supniewskiego. Jego podręcznik "Farmakologia" był przed laty, podczas moich studiów podstawą nauczania farmakologii. Po śmierci prof. Supniewskiego w 1964 r., prof. Gryglewski objął Katedrę Farmakologii AM w Krakowie, którą kierował do 2002 roku.

jotpe


      Janusz Wiktor Supniewski był niezwykłym ochotnikiem w wojnie Polsko- Sowieckiej (1919-1920). Jako warszawski student medycyny szedł do ataku na Denisów mając w plecaku książkęprzewodnik do oznaczania roślin Odznaka POW, Dyplom Orląt Lwowskich - ciężkie rany. Misja Amerykańska wysyła go do uSA na leczenie. Powrót do Kraju. Kończy wydział lekarski uniwersytetu Warszawskiego i w 1924 roku doktoryzuje się z medycyny u Ludwika
      Hirszfelda, poczym od razu otrzymuje stypendium Fundacji Rockefellera w uSA, gdzie studiuje chemię u Rogera Adama (późniejszego odkrywcy nylonu) w Illinois Institute of Organic Chemistry wieńcząc ją doktoratem z chemii (Ph.D). Zdążył też odbyć staż farmakologiczny u ojca amerykańskiej farmakologii - Josepha Abla w John Hopkins Institute w Baltimore. Potem następuje brzemienny w skutkach wyjazd do Kanady. W Toronto u Johna J.R.Mac Leoda (laureat Nagrody Nobla 1923 za odkrycie insuliny - wspólnie z Friderickiem G. Bantingiem) Janusz Supniewski dokonuje odkrycia pojawiania się we krwi u psów po pankreatektomii obok hiperglikemii i hiperlipidemii - znacznych stężeń aldehydu octowego (acetaldehydu), który znika z krwi wraz z normalizacją gospodarki cukrowej i tłuszczowej po podaniu insuliny. W tych pracach (J.Biol.Chem. 1926,70,13; J.Pharmacol.Exp. Therap. 1927,30,429) Janusz Supniewski proponuje, że acetaldehyd jest "dwuwęglową klamrą" spinającą przemiany cukrów i kwasów tłuszczowych. W cukrzycy ten spinacz przestaje działać i dlatego we krwi gromadzą się wszystkie trzy: cukier, kwasy tłuszczowe i niesprawny aldehyd octowy.
      Trudno oprzeć się wrażeniu, że te badania Supniewskiego były przeczuciem wielkiego odkrycia Acetylo-Koenzymu A (AcetylcoA), dokonanego przez Fritza A. Lipmanna, który wspólnie z Hansem A. Krebsem otrzymał Nagrodę Nobla w 1953 roku.
      Innym genialnym "pro-noblowskim" pociągnięciem Janusza Supniewskiego była jego synteza i odkrycie przeciwhistaminowego działania metylowej pochodnej imidazolu (Acta Biol.Exp. 1928,1,1). W tych czasach jako leki przeciwhistaminowe były znane tylko etyloaminowe pochodne histaminy tzw. "związki Fourneau" (np. antystyna) o przeciw-uczuleniowym działaniu. Imidazolowy związek Supniewskiego takiego działania nie posiadał, natomiast hamował indukowane histaminą wydzielanie soku żołądkowego i skurcze mięśnia macicy. Oczywiście w 1928 istnienia receptorów histaminowych H1 z zaczepem etyloaminowym oraz receptorów H2 z zaczepem imidazolowym nawet nie podejrzewano. Zostały one odkryte dopiero w 1972 roku przez przyszłego laureata Nagrody Nobla z 1988 roku (Black J et al. Nature 1972,236,385). To właśnie to odkrycie Sir Jamesa Blacka oznaczało przełom w leczeniu choroby wrzodowej żołądka i dwunastnicy dzięki zastosowaniu burimamidu, cymetydyny i innych pochodnych histaminy o imidazolowej proweniencji.
      W końcu lat dwudziestych Janusz Supniewski często jest zapraszany do wygłaszania wykładów w wielu europejskich ośrodkach naukowych. Jak głosi wersja romantyczna, rysunek portretowy w ołówku Janusza Supniewskiego został wykonany przez zakochaną studentkę podczas jego wykładu na uniwersytecie w Cambridge. Ciekawe czy zapamiętała o czym on wtedy mówił?
      Tak wszechstronnie wykształcony i tak niezwykle uzdolniony młody człowiek zwrócił uwagę Senatorów uniwersytetu Jagiellońskiego, którzy od dłuższego czasu borykali się z problemami nieudolnego kierownictwa Katedry Farmakologii Wydziału Lekarskiego uJ W 1929 roku zaproponowali to kierownictwo zdolnemu trzydziestolatkowi z Warszawy. Janusz Supniewski tę propozycję przyjął. Wkrótce został też wybrany Dziekanem Wydziału Lekarskiego, którą to funkcję pełnił do wybuchu II Wojny Światowej i przez pierwsze 3 lata po jej zakończeniu
      Wśród wielu ciekawych badań prowadzonych przez Supniewskiego w pierwszym dziesięcioleciu pracy w Krakowie, za najważniejsze uważam opracowanie metod syntezy amidu kwasu nikotynowego (nikotynamidu) i wykazanie jego farmakologicznych właściwości (vasodilatatio, cholerrhesis, neurostimulatio - Bull.Acad.Pol. 1936,85). W ten sposób stworzono podstawy do przemysłowej syntezy i zastosowania klinicznego takich leków jak komplamina (sadamina), cholamid i kardiamid. A rzecz wzięła się stąd, że Supniewski jak zwykle fascynował się "czystą nauką". W 1931 roku Nagrodę Nobla z zakresu fizjologii i medycyny otrzymał Otto Heinrich Warburg za odkrycie "enzymu oddechowego" (w rzeczywistości było to szereg białek enzymatycznych z NADPH jako koenzymem). Główną składową tego koenzymu był amid kwasu nikotynowego. Supniewski zsyntetyzował go i zajął się nie tyle jego biochemią co farmakologią - z wynikami jak wyżej. Rzecz o tyle dla nas ciekawa, że odkrycie farmakologicznych właściwości amidu kwasu nikotynowego przez Supniewskiego, współcześnie odbija się dziewiątą falą. Sam kwas nikotynowy coraz częściej jest stosowany jako lek hamujący rozwój miażdżycy, a jego N1-metyloamid (MNA+) uwalnia prostacyklinę ze śródbłonka, co odkrył "wnuk naukowy" Janusza Supniewskiego - Stefan chłopicki we współpracy z chemikiem Łódzkiej Politechniki, którym jest profesor Jerzy Gębicki.
      Jednak dla Janusza Supniewskiego kończy się czas wzlotów naukowych. W dniu 6 listopada 1939 roku wraz z licznymi profesorami uniwersytetu Jagiellońskiego w podstępnej akcji hitlerowców o nazwie Sonderaktion Krakau zostaje aresztowany w auli uniwersytetu i osadzony w obozie koncentracyjnym Sachesenhausen, potem Oranienburgu. Należy do tych, którym udaje się żywym wrócić do Krakowa. W 1945 roku obejmuje opuszczone stanowiska Dziekana Wydziału Lekarskiego UJ i Profesora Katedry Farmakologii UJ.
      Po wojnie większość swych sił i talentu Supniewski poświęca dla obrony rodaków przed szalejącymi chorobami zakaźnymi, w tym przed gruźlicą. Ci w moim wieku pamiętają tą nędzę, którą zostawili nam w Kraju okupanci. Supniewski nie ma zhamowań: łamie patenty firm zachodnich: syntetyzuje na skalę przemysłową hydrazyd kwasu nikotynowego (izoniazyd) i kwas p-aminosalicylowy (PAS) jako leki przeciwgruźlicze jakże przydały się mu przedwojenne gry i zabawy z enzymem oddechowym Warburga!), syntetyzuje chloramfenikol (chloromycetynę) do walki z durem. Zajmuje pozycję uczonego nie do zastąpienia dla władz PRL-u w przemyśle farmaceutycznym. Ma niezbędną siłę i odwagę by chronić nieprawomyślnych i nie wpuszczać do Katedry czerwonych. Tworzy zręby Instytutu Farmakologii PAN w Krakowie. Powstaje wielokierunkowy zespół badań farmakologicznych: synteza chemiczna, fitochemia, analiza chemiczna, biochemia, farmakologia eksperymentalna. Publikuje się wiele rozproszonych tematycznie prac.
      Jest jednak potężny akord naukowy wieńczący dzieło. Janusz Supniewski jakby przeczuwając, że miażdżyca przedwcześnie położy kres jego życiu, postanowił w końcu lat pięćdziesiątych znaleźć selektywny inhibitor biosyntezy cholesterolu, gdyż ten naówczas był uważany za primum movens aterogenezy. I wymyślił: zsyntetyzował kwas 2-metylo-2-buteno-karboksylowy (MBCA) jako antymetabolit jednego z izoprenylowych rodników w kaskadzie biosyntezy cholesterolu. Dalej wykazał, że MBCA podawany zwierzętom z doświadczalną miażdżycą spowalnia u nich postęp choroby i hamuje biosyntezę cholesterolu w ich tkankach (Supniewski J et al. Dissent. Pharm. 1959,11,201). Przypomnę, że pierwsza statyna (inhibitor reduktazy HMGA w kaskadzie biosyntezy cholesterolu) została przypadkiem odkryta przez Akiro Endo w 17 lat później!!! (Endo A. et al FEBS Letters 1976,72,323). Jednak Janusz Supniewski nie wprowadził swojego MBCA do lecznictwa. Dlaczego? Z ostrożności. W jednym z wykładów Supniewski powiedział: "It is obvious that the chemically twisted derivatives of mevalonate or farnesylate or other members of the cholesterol cascade will inhibit the biosynthesis of cholesterol. That may result in serious generalised biochemical disturbances. One should be careful in attempts of lowering cholesterol blood and tissue levels by using such derivatives." W tych czasach nie używano jeszcze słowa "antymetabolit". Ale Janusz Supniewski obawiał się, że antymetabolity biosyntezy cholesterolu usuwając ten steryd choćby z błon komórkowych głęboko i wielokierunkowo zburzą funkcjonowanie komórek. Nie podjął ryzyka zastosowania takiej terapii, pomimo tego, że przemysłowe ilości MBCA zostały już wyprodukowane. Przykra przygoda z rhabdomyolysis wywołanym u pacjentów przez ceriwastatynę (LipoBay) potwierdziła zasadność obaw Janusza Supniewskiego. Natomiast wielki sukces terapeutyczny jaki odniosły inne statyny (atorwastatyna, simwastatyna) może wiązać się z uwalnianiem przez nie ochronnych mediatorów ze śródbłonka takich jak prostacyklina i tlenek azotu.
      Ponadprzeciętnie uzdolniony Janusz Supniewski miał piękne życie bo wykorzystał swoje talenty do stopnia w jakim pozwoliły mu trudne czasy w jakich żył oraz ograniczenia jakie narzucał mu Kraj w którym się urodził. Swymi czynami Janusz Wiktor Supniewski udowodnił, że równie drogą jak Nauka była mu Ojczyzna.
      W wypadku mojego bohatera kostyczny Cyprian Kamil Norwid (1821 -1883) mylił się twierdząc: Polacy cechują się dwoma odmianami inteligencji: konspiracyjną lub intrygancką - brak im inteligencji tworzenia.

Biuletyn nr 2007/2 - pismo Okręgowej Izby lekarskiej.
Wydawca: Okręgowa Rada Lekarska w Białymstoku.
Dla członków izby lekarskich bezpłatnie.

Wstecz  
W górę ekranu  
Copyright (c) 2004  
Redaktor: serwis@bialystok.oil.org.pl  
Data utworzenia: 2007-07-24