Strona główna OIL

   


 
HUMOR

Podsłuchane w bloku mieszkalnym w klatce schodowej:
- Dzień dobry sąsiadko, czy pani słyszała ostatnią wiadomość o Kowalskich?
- Nie, nie słyszałam...
- A ja słyszałem, że pani już słyszała.

***

- Jak się chcecie kochać z tym swoim chłopem, to kupcie sobie żaluzje..
- A wy sobie kupcie okulary, bo to nie był mój chłop, tylko wasz!
***

Policjant przesłuchuje podejrzanego:
- Dlaczego nie wzywał pan pomocy, kiedy bandyta zabierał panu zegarek?
- Bałem się otworzyć usta, mam złote zęby.
***

- Na parking strzeżony podjeżdża bardzo stary i zniszczony maluch;
- Parkingowy mówi: Pięć złotych!
- Kierowca malucha z zachwytem: Kupił pan! Gratuluję!

Podał:
Jan Pietruski

Psychiatra zadaje pacjentowi pytania:
- Ile nóg ma pies?
- Cztery.
- A ile ma uszu?
- Dwoje!
- A oczu?

- Przepraszam, panie doktorze, czy pan nigdy nie widział psa?

***

- Panie doktorze, każdej nocy śnią mi się nagie dziewczęta, jak wbiegają i wybiegają z pokoju...
- I chce pan, żeby ten sen się nie pojawiał?
- Nie, tylko chciałem apytać, co zrobić, żeby one tak nie trzaskały drzwiami...
***

Przychodzi pacjent do lekarza:
- Panie doktorze, ugryzł mnie pies.
- A był wściekły?
- No, zadowolony to on nie był.
***

Pielęgniarka mówi do lekarza:
- Panie doktorze, ten symulant spod trójki umarł dzisiaj w nocy.
- No, tym razem to już przesadził...
***

- Panie doktorze, zawsze gdy piję kawę, coś mnie kłuje w żołądku.
- Jest na to jedna rada: musi pan wyjmować łyżeczkę ze szklanki...

Na podstawie Alma Mater, Nr 2/51,
kwiecień-czerwiec 2004
Podał Mieczysław Sopek

Biuletyn nr 2005/2 - pismo Okręgowej Izby lekarskiej.
Wydawca: Okręgowa Rada Lekarska w Białymstoku.
Dla członków izby lekarskich bezpłatnie.

Wstecz  
W górę ekranu  
Copyright (c) 2004