Strona główna OIL

   


 
Papież Jan Paweł II nie żyje

       Po niemal 27 latach pełnego glorii pontyfikatu, po ciężkiej i długiej chorobie dnia 2 kwietnia 2005 o godzinie 21.37 zmarł w swoim watykańskim apartamencie Wielki Papież Jan Paweł II - Karol Wojtyła. Mimo bólu i cierpień widocznych coraz bardziej na Jego twarzy, do ostatnich chwil służył najważniejszej sprawie pojednania między ludźmi i narodami.
      Był największym papieżem naszych czasów, a może największym w historii. Wpływ Jana Pawła II sięgał dalej niż wyznawcy Chrystusa, wszyscy bowiem jesteśmy dziećmi Boga. Jako pierwszy papież w historii przekroczył progi świątyń muzułmańskiej i synagogi. W pełnieniu najwyższej godności w kościele katolickim, wprowadzał nowe, dotychczas nieznane wartości. Był papieżem, który w duchu ekumenizmu niestrudzenie budował mosty między wyznawcami innych religii na wszystkich kontynentach, wyciągając do nich rękę w pojednawczym geście. Cały świat został pogrążony w smutki i żałobie. Jesteśmy przygnębieni świadomością, że nie ma już wśród nas tego Wielkiego Polaka. Nie usłyszymy już Jego pięknego głosu, mądrych homilii i humoru, nie zobaczymy dobrego uśmiechu, który na zawsze zapamiętamy. Łączymy się ze wszystkimi w najgłębszym żalu i smutku. Jan Pietruski
      Po niemal 27 latach pełnego glorii ponty.katu, po ciężkiej i długiej chorobie dnia 2 kwietnia 2005 o godzinie 21.37 zmarł w swoim watykańskim apartamencie Wielki Papież Jan Paweł II - Karol Wojtyła. Mimo bólu i cierpień widocznych coraz bardziej na Jego twarzy, do ostatnich chwil służył najważniejszej sprawie pojednania między ludźmi i narodami.
      Był największym papieżem naszych czasów, a może największym w historii. Wpływ Jana Pawła II sięgał dalej niż wyznawcy Chrystusa, wszyscy bowiem jesteśmy dziećmi Boga. Jako pierwszy papież w historii przekroczył progi świątyń muzułmańskiej i synagogi. W pełnieniu najwyższej godności w kościele katolickim, wprowadzał nowe, dotychczas nieznane wartości. Był papieżem, który w duchu ekumenizmu niestrudzenie budował mosty między wyznawcami innych religii na wszystkich kontynentach, wyciągając do nich rękę w pojednawczym geście. Cały świat został pogrążony w smutki i żałobie. Jesteśmy przygnębieni świadomością, że nie ma już wśród nas tego Wielkiego Polaka. Nie usłyszymy już Jego pięknego głosu, mądrych homilii i humoru, nie zobaczymy dobrego uśmiechu, który na zawsze zapamiętamy. Łączymy się ze wszystkimi w najgłębszym żalu i smutku.

Jan Pietruski



Zmieszała się chwila i wieczność
Za tę chwilę pełną śmierci dziwnej,
która w wieczność niezmierną opływa,
za dotknięcie dalekiego żaru,
w którym ogród głęboki omdlewa.
Zmieszały się chwila i wieczność,
kropla morze objęła -

opada cisza słoneczna w głębinę tego zalewu.
Czyż życie jest falą podziwu, falą wyższą niż śmierć?
Dno ciszy, zatoka zalewu - samotna ludzka pierś.
Stamtąd żeglując w niebo
kiedy chylisz się z lodu,
miesza się szczebiot
dziecięcy - i podziw.

        Karol Wojtyła




Biuletyn nr 2005/2 - pismo Okręgowej Izby lekarskiej.
Wydawca: Okręgowa Rada Lekarska w Białymstoku.
Dla członków izby lekarskich bezpłatnie.

Wstecz  
W górę ekranu  
Copyright (c) 2004