Partnerami serwisu są:



Nasza strona wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie oznacza zgodę na ich zapis lub odczyt zgodnie z ustawieniami przeglądarki.
 

 Gazeta Lekarska  Przegląd numerów Gazety Lekarskiej  Rocznik 2008 Gazety Lekarskiej  Numer 2008-09  Otyłość może być groźna 

Z prof. Barbarą Zahorską-Markiewicz, prezesem Polskiego Towarzystwa Badań nad Otyłością, kierownikiem Katedry Patofizjologii Śląskiego Uniwersytetu Medycznego rozmawia Agnieszka Katrynicz


Pani profesor, jak pani zdrowie?
- Na szczęście cieszę się dobrym zdrowiem. W okresie kilkudziesięciu lat pracy chorowałam zaledwie kilkakrotnie. Ostatnie zwolnienie lekarskie z powodu choroby miałam 8 lat temu.

Kiedy ostatnio robiła pani badania kontrolne?
- Mammografię kontrolowałam rok temu. Stężenie cholesterolu i cukru we krwi miałam wielokrotnie oznaczane i wynik był prawidłowy.

Polacy dość niechętnie się badają, działania profilaktyczne nie mają masowego oddźwięku. Czy na tym tle lekarze wyróżniają się szczególną aktywnością?
- Niestety, społeczeństwo nasze nie docenia wartości badań profilaktycznych, które umożliwiają wcześniejsze rozpoznanie i skuteczniejsze leczenie wielu chorób. Błąd ten dotyczy również lekarzy, którzy zarówno w stosunku do siebie, jak i swoich pacjentów często lekceważą profilaktykę.

Co zrobić, by lekarze jednak zechcieli sami zadbać o swoje zdrowie?
- Intensywna praca wymaga dobrego zdrowia, a zwolnienie chorobowe staje się coraz to większym zagrożeniem. W związku z tym wartość zdrowia wzrasta, a to pociąga za sobą poprawę dbałości o zdrowie lekarzy i całego społeczeństwa. Już zaczyna się ten proces obserwować, ale wymaga to edukacji i dłuższego czasu.

Pewnie zdarzyło się pani w swojej karierze leczyć pacjentów - lekarzy. Czy są to "lepsi", bo bardziej świadomi pacjenci czy też jest wręcz przeciwnie - nie chcą słuchać zaleceń, bo uważają, że wiedzą lepiej?
- Trudniej jest leczyć lekarzy od innych pacjentów, bo część z nich lekceważy swoją chorobę, a inni nadmiernie się obserwują w obawie przed możliwymi powikłaniami.

Coraz częściej mówi się o epidemii otyłości, statystyki wciąż rosną - z czego to wynika?
- W krajach rozwiniętych i rozwijających się gwałtownie zwiększa się liczba ludzi otyłych. W Polsce ponad połowa Polaków ma nadwagę, a co piąty jest otyły. Główną przyczyną tego jest coraz to bardziej siedzący styl życia i błędy żywieniowe - przede wszystkim jedzenie zbyt tłusto i za dużo zamiast sięgania po warzywa i owoce.

Jak uchronić się przed otyłością? Jakie badania należy regularnie przeprowadzać, na jakie czynniki zwracać uwagę?
- Każdy powinien mieć wagę i dzień zaczynać od zważenia się. Wtedy łatwiej uchwycić niekorzystny kierunek zmiany masy ciała i na bieżąco odpowiednio zmodyfikować swoje odżywianie i zwiększyć aktywność fizyczną.

Otyłość to nie tylko kilka zbędnych kilogramów, ale także jeden z elementów tzw. zespołu metabolicznego. Jakie mogą być skutki otyłości?
- Otyłość stanowi zagrożenie nie tylko dla zdrowia, ale i dla życia. Osoby otyłe częściej chorują na cukrzycę, nadciśnienie tętnicze, chorobę wieńcową, niewydolność krążenia i oddechową, kamicę żółciową, zwyrodnienie stawów i wiele innych chorób. Poza tym otyłość pogarsza jakość życia.

Jak można sobie z nią radzić?
- Kuracja odchudzająca to długi proces - wymaga wytrwałości, silnej woli i motywacji. Konieczna jest trwała zmiana nawyków żywieniowych - dieta, o odpowiednio zmniejszonej kaloryczności. Zaleca się zwiększenie spożycia wody i warzyw oraz ograniczenie tłuszczów zwierzęcych i pokarmów węglowodanowych o wysokim indeksie glikemicznym. Dla poprawy kondycji warto wykorzystywać każdą codzienną okazję dla ruchu. Zaleca się marsz, jazdę na rowerze, na nartach, gimnastykę, pływanie, gry w piłkę. Jako element wspomagający kurację odchudzającą może być stosowana farmakoterapia, ale jedynie pod nadzorem lekarza.


Co drugi Polak ma nadwagę lub otyłość. Najbardziej niebezpieczna dla zdrowia jest otyłość brzuszna - kiedy obwód talii u kobiet wynosi powyżej 80 cm, a u mężczyzn powyżej 94 cm. Z badań wynika, że magazynowana na brzuchu tkanka tłuszczowa zwiększa ryzyko wystąpienia wielu chorób: cukrzycy, miażdżycy, nadciśnienia tętniczego i kamicy żółciowej.


Ze wszystkich państw Unii Europejskiej Niemcy są krajem o największej liczbie grubasów. Trzy czwarte niemieckich mężczyzn i prawie 59 proc. kobiet cierpi na nadwagę lub wręcz chorobliwą otyłość - wynika z raportu Międzynarodowego Towarzystwa Badań nad Otyłością (IASO). Pod względem nadwagi Niemcom niewiele ustępują Czesi (73,2 proc.), Grecy (73) i Cypryjczycy (72,6). Polacy z 56,4 proc. zajmują 19 miejsce w Europie. Wśród kobiet drugie miejsce za Niemkami zajmują Brytyjki (58,5). Za nimi plasują się Cypryjki (58) oraz Czeszki (57,6). Polki z 47,6 proc. zajmują 13 miejsce.

Za osobę z nadwagą naukowcy uważają np. człowieka mierzącego 1,80 m i ważącego więcej niż 81 kg. Od wagi 97,2 kg uważa się go za chorobliwie otyłego. Francesco Branca, doradca Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) ds. odżywiania, wymienił wśród przyczyn nadwagi brak ruchu i nadmiar tłuszczu w pokarmach.


Gazeta Lekarska 2008-09 - pismo izb lekarskich. Wydawca: Naczelna Rada Lekarska.
Dla członków izb lekarskich bezpłatnie.

Wstecz  
W górę ekranu  
Copyright (c) 2005  
Korespondencja: redakcja@gazetalekarska.pl  
Uwagi techniczne: serwis@gazetalekarska.pl  
Data utworzenia: 2008-09-05