Partnerami serwisu są:



Nasza strona wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie oznacza zgodę na ich zapis lub odczyt zgodnie z ustawieniami przeglądarki.
 

 Gazeta Lekarska  Przegląd numerów Gazety Lekarskiej  Rocznik 1997 Gazety Lekarskiej  Numer 1997-11  Pro memoria - prof rubisz-brzezinska 

 

Pro memoria

Prof. dr med. Józefa Maria Rubisz-Brzezińska

27 stycznia 1997 r. na cmentarzu w Sosnowcu pożegnaliśmy jedną z naszych Koleżanek ? Prof. dr med. Józefę Rubisz ? Brzezińską. Było to przeżycie smutne, a śmierć Profesor Rubisz ? Brzezińskiej przedwczesna. Osoba Profesor Rubisz-Brzezińskiej ? znanego dermatologa jest szczególnie godna przypomnienia. Jej pracowita droga zawodowa łącząca wymagania nauki i oddanie dla swoich pacjentów może być przykładem dla młodzieży lekarskiej.

Po ukończeniu studiów na Wydziale Lekarskim Uniwersytetu w Poznaniu (1950) i od asystentury w Klinice Dermatologii Śląskiej Akademii Medycznej pod kierunkiem prof. Tadeusza Chorążaka (1951), poprzez kolejne stopnie naukowe i tytuły awansowe, doktora medycyny (1952), adiunkta i doktora habilitowanego (1968) do kierownictwa Kliniki Dermatologii Śl.AM (1971) oraz kolejno uzyskanych tytułów: profesora nadzwyczajnego (1976) i zwyczajnego (1987), Profesor Rubisz ? Brzezińska odbyła drogę awansu naukowego znaczonego pracowitością, inwencją twórczą oraz sukcesami w leczeniu swoich chorych.

Dorobek naukowy Profesor Rubisz ? Brzezińskiej obejmujący ponad 200 prac, w tym 5 pozycji podręcznikowych, aktywność na konferencjach i zjazdach krajowych i zagranicznych trwale zaznaczyły się w dermatologii polskiej i zagranicznej.

Prof. Rubisz ?Brzezińska stała się uznanym autorytetem w wielu kierunkach dermatologii. Szczególne uznanie zdobył jej dorobek naukowy (w tym liczne prace doświadczalne) w zakresie chorób włosów (trichologia), a także w zakresie dermatoz zawodowych. Zbadała i usystematyzowała m.in. zależności różnych form łysienia od czynników endogennych, w tym hormonalnych i wybranych chorób wewnętrznych oraz awitamoz. Była inspiratorką pionierskich badań nad epidemiologią i terapią chorób zawodowych skóry, w różnych rodzajach przemysłów. Wiele Jej badań i opracowań dotyczyło także innych chorób skóry, np. leczenia łuszczycy, twardziny układowej, naczyniaków, nabłoniaków podstawno-komórkowych. Potrafiła także dobrze zorganizować współpracę naukową z wieloma ośrodkami naukowymi różnych specjalności lekarskich.

Zaznaczała się także Jej działalność dydaktyczna i wychowawcza jako cenionego wykładowcy i wieloletniego prorektora uczelni ds. dydaktycznych w Śląskiej Akademii Medycznej. Była także uznaną popularyzatorką problemów zdrowotnych i promocji zdrowia w prasie i telewizji.

W uznaniu zdobytej pozycji i roli jaką odgrywała w medycynie polskiej została przewodniczącą Oddziału Śląskiego Polskiego Towarzystwa Dermatologicznego (1970), a od 1971 r. członkinią Zarządu Głównego Polskiego Towarzystwa Dermatologicznego oraz Kolegium Redakcyjnego ?Przeglądu Dermatologicznego?, następnie zastępcą przewodniczącego Krajowego Zespołu Specjalistycznego (1971), a w latach 1975-1997 przewodniczącą tego Zespołu. Była też przewodniczącą Rady Programowej CMKP oraz członkinią Ogólnopolskiej Komisji Egzaminacyjnej na II stopień specjalizacji z dermatologii.

Wspominając osobę i drogę zawodową Profesor Rubisz-Brzezińskiej należy podkreślić, iż mimo zaangażowania w pracy naukowej zawsze znajdowała czas dla swoich pacjentów, którym była w pełni oddana. Lubiana i szanowana przez nich, podtrzymująca w nich nadzieję ? sama uległa przedwczesnej ciężkiej nieuleczalnej chorobie, do końca starając się służyć swoim chorym.

Liczni są Jej uczniowie, z których 20 uzyskało doktoraty pod Jej kierunkiem. Była wielokrotnie laureatką nagród ministerialnych i rektorskich.

Żegnając Profesor Józefę Rubisz-Brzezińską pragnę także przypomnieć wspólne, bezpośrednio po wojnie, a więc w trudnych warunkach studia lekarskie w Poznaniu i zawsze okazywaną życzliwość i przyjaźń nacechowane Jej pogodą ducha. W życiu prywatnym była estetką, miłośniczką kwiatów i malarstwa, wykazującą uzdolnienia malarskie.

Jej działalność ? a szczególnie Jej ludzka życzliwość w stosunku do pacjentów i otoczenia pozostaną w naszej trwałej pamięci.

 

Władysław Nasiłowski

Wstecz  
W górę ekranu  
Copyright (c) 2005  
Korespondencja: redakcja@gazetalekarska.pl  
Uwagi techniczne: serwis@gazetalekarska.pl  
Data utworzenia: 2007-04-04